Edytuj
share
Przywódcy NATO w Madrycie postanowili wyraźnie wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu
Przywódcy NATO w Madrycie postanowili wyraźnie wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu oraz zaprosić Szwecję i Finlandię do wstąpienia w jego szeregi. Szefowie państw i rządów przyjęli także nową koncepcję strategiczną.
fot: EPA/Sergio Perez
"Sojusznicy zobowiązali się do rozmieszczenia dodatkowych, solidnych, gotowych do walki sił na naszej wschodniej flance, które w razie potrzeby zostaną przeskalowane z istniejących grup bojowych do jednostek wielkości brygady" - czytamy w deklaracji końcowej szczytu opublikowanej w środę.
"Potwierdzamy nasze zaangażowanie w politykę otwartych drzwi NATO. Dziś postanowiliśmy zaprosić Finlandię i Szwecję do członkostwa w NATO i zgodziliśmy się na podpisanie protokołów akcesyjnych. W każdym przystąpieniu do Sojuszu niezwykle ważne jest, aby uzasadnione obawy wszystkich członków Sojuszu dotyczące bezpieczeństwa zostały odpowiednio uwzględnione. Z zadowoleniem przyjmujemy zawarcie w tym celu trójstronnego memorandum między Turcją, Finlandią i Szwecją" - dodali przywódcy Sojuszu.
Poinformowali oni także o zatwierdzeniu nowej koncepcji strategicznej, która "opisuje środowisko bezpieczeństwa, przed jakim stoi Sojusz, potwierdza nasze wartości i określa kluczowy cel NATO".
"Dalej określa trzy podstawowe zadania NATO: odstraszanie i obronę, zapobieganie kryzysom i zarządzanie kryzysowe, kooperacyjne bezpieczeństwo. W nadchodzących latach będzie kierować naszą pracą w duchu transatlantyckiej solidarności" - zapowiedzieli szefowie państw i rządów.
To historyczne wydarzenie, nie korzystaliśmy wcześniej ze słowa "stała" w kontekście naszej obecności w Polsce i to dotyczy kwatery wojskowej w Poznaniu - oświadczył ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski. Utworzenie dowództwa V Korpusu Armii USA w Polsce zapowiedział prezydent USA Joe Biden.
W środę przed rozpoczęciem drugiego dnia obrad szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie przywódca USA zapowiedział wzmocnienie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie; wśród działań, które podejmą Stany Zjednoczone, będzie utworzenie dowództwa V Korpusu Armii USA w Polsce.
"Nie korzystaliśmy ze słowa +stała+ wcześniej, gdy mówiliśmy o naszych siłach tutaj i to dotyczy kwatery wojskowej w Poznaniu" - powiedział w środę w Warszawie ambasador Brzezinski. Ambasador podkreślił, że jest to historyczne wydarzenie.
Jak mówił, to ważny sygnał dla sojuszników USA, przede wszystkim dla Polaków, ale również innych, "odnośnie tego, na ile geostrategicznie kluczowe jest znaczenie Polski dla bezpieczeństwa NATO, szczególnie w kontekście wschodnim". "To jest z kolei moim przesłaniem dla samych już Polaków: Polska jest bezpieczna" - podkreślił Brzezinski.
Według niego to również przesłanie dla Władimira Putina. "Cytując prezydenta (USA Joe) Bidena: będziemy bronić każdej piędzi terytorium NATO i to określenie, to stanowisko sił powinno stać się wzmocnieniem tego" - oświadczył ambasador.
Dowództwo V Korpusu armii USA w Polsce, to decyzja, na którą czekaliśmy od dawna; po raz pierwszy w naszym regionie Europy - właśnie w Polsce - zostaje ustanowiona stała obecność armii amerykańskiej - powiedział prezydent Andrzej Duda.
"To wiadomość i decyzja, na którą czekaliśmy od dawna, o którą zabiegaliśmy; chcę z wielką satysfakcją powiedzieć, że dzisiaj tutaj na posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej prezydent Joe Biden jasno i wyraźnie powiedział, że taka decyzja została podjęta, a więc to dowództwo V Korpusu będzie zlokalizowane w Polsce, właśnie w ramach stałej obecności armii Stanów Zjednoczonych w naszej części Europy, a faktycznie w naszym kraju. Bez wątpienia to fakt, który bardzo mocno wzmacnia nasze bezpieczeństwo i stanowi dodatkową gwarancję w obecnej, bardzo trudnej sytuacji" - stwierdził Duda