Powrót po latach i zmienione Zakopane
Grażyna Łobaszewska wróciła do Zakopanego po dekadzie przerwy. Jak sama przyznaje, miasto bardzo się zmieniło.
- Jest po prostu nawałnica mieszkań, domów. Właściwie nie wiem, gdzie jestem - mówi artystka. - Dziesięć lat temu było tu prawie pusto, a teraz trudno znaleźć wolne miejsce.
Zmiany w zabudowie to temat, który coraz częściej pojawia się w rozmowach o Zakopanem. Mimo to majówka i czas festiwalu wciąż przyciągają turystów i artystów.
Cisza zamiast muzyki
Choć Łobaszewska kojarzy się z wielkimi przebojami, prywatnie najchętniej odpoczywa… bez muzyki.
- Od muzyki odpoczywam. Staram się wyłączać wszystko - przyznaje. - Cisza, gotowanie, zwykłe domowe czynności - to jest dla mnie relaks.
Artystka podkreśla, że ciszę znajduje na co dzień w swoim domu w Gdyni, gdzie mieszka w otoczeniu lasu i z widokiem na morze.
Koncerty i zmienne emocje
Podczas Jazzowej Wiosny w Zakopanem Łobaszewska zaprezentuje recital, w którym nie zabraknie znanych utworów. Jak mówi, relacja z własnymi piosenkami zmienia się z czasem.
- Najbardziej kocha się te najnowsze, jak małe dzieci, którymi trzeba się opiekować - tłumaczy. - Ale do starszych też się wraca.
Artystka nagrała nowe aranżacje swoich największych przebojów, by - jak podkreśla - nadać im współczesne brzmienie i nowe „ramy”.
Piosenki dojrzewają razem z artystką
Łobaszewska zwraca uwagę, że interpretacja utworów nigdy nie jest taka sama.
- Każdy koncert jest inny. Nawet ja nie potrafię powtórzyć tego samego wykonania - mówi. - Człowiek się zmienia, chwila się zmienia i to słychać w śpiewie.
Na odbiór muzyki wpływa też miejsce - inaczej śpiewa się nad morzem, a inaczej w górach.
Spotkanie z publicznością
Artystka przywołała też anegdotę z koncertu, kiedy jedna ze słuchaczek zasłaniała uszy, bo było zbyt głośno.
- Poprosiłam, żeby je odkryła, bo zrobiło mi się przykro - wspomina z uśmiechem. - Ale to nie moja wina, tylko nagłośnienia.
Takie sytuacje pokazują, jak ważny jest kontakt z publicznością - nawet ten nieoczywisty.
Nowa muzyka i premiera w Radiu Kraków
Podczas wizyty w studiu Radia Kraków odbyła się także premiera najnowszego singla Grażyny Łobaszewskiej. Artystka przyznaje, że jej nowe utwory są bardziej refleksyjne, choć emocji nie brakowało także w starszych piosenkach.
Powrót do Zakopanego to dla niej nie tylko koncert, ale też okazja do spojrzenia na swoją twórczość z nowej perspektywy i spotkania z publicznością, która wciąż chce słuchać jej głosu.