- A
- A
- A
Małopolska miodowym zagłębiem? Biesiada w Stróżach
W Stóżach koło Grybowa odbyła się Biesiada u Bartnika. Imprezie towarzyszyła degustacja miodu, koncerty zespołów regionalnych i wykłady. Od ekspertów można się było dowiedzieć, dlaczego powinniśmy pomagać pszczołom.Biesiada pszczelarzy
Biesiada przyciągnęła głównie pszczelarzy oraz tych, którzy chcieliby w przyszłości nimi zostać. Impreza w Stóżach koło Grybowa jest dwudniowa. Na niedzielę zaplanowano wykłady i koncerty zespołów regionalnych. Gwiazdą niedzielnego wieczoru będzie "Kabaret pod Wyrwigroszem".
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 10
Ostatnia zima okazała się okrutna dla pszczelich rodzin. Jak szacują właściciele pasiek, nawet jedna czwarta pszczół nie przetrwała zimowych miesięcy. Teraz jednak z pasiek płyną dobre informacje bo tegoroczna wiosna i sezon pylenia roślin dają nadzieję na duże zbiory.
Jak mówi prezes Gospodarstwa Pasiecznego Sądecki Bartnik w Stróżach, Janusz Kasztelewicz, jest szansa, że po kilku latach zbiory miodu lipowego i najbardziej cenionego miodu spadziowego wreszcie będą obfite.
Miód spadziowy na terenie województwa małopolskiego, w szczególności zaś na sądecczyźnie, był pozyskiwany od niepamiętnych czasów. Od początku XX wieku w większości gospodarstw rolnych hodowano pszczoły.
Na terenie Sądecczyzny i w jej okolicach zlokalizowane są liczne pasieki, jak się szacuje pszczelarstwem zajmuje się ok. 5 tys. osób. Liczbę pszczelich rodzin szacuje się na 80 tys.
(Sławomir Wrona/ko)
Jak mówi prezes Gospodarstwa Pasiecznego Sądecki Bartnik w Stróżach, Janusz Kasztelewicz, jest szansa, że po kilku latach zbiory miodu lipowego i najbardziej cenionego miodu spadziowego wreszcie będą obfite.
Miód spadziowy na terenie województwa małopolskiego, w szczególności zaś na sądecczyźnie, był pozyskiwany od niepamiętnych czasów. Od początku XX wieku w większości gospodarstw rolnych hodowano pszczoły.
Na terenie Sądecczyzny i w jej okolicach zlokalizowane są liczne pasieki, jak się szacuje pszczelarstwem zajmuje się ok. 5 tys. osób. Liczbę pszczelich rodzin szacuje się na 80 tys.
(Sławomir Wrona/ko)
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:05
Likwidacja dorożek nie oznacza końca rodzinnych biznesów. Kraków nadal bez zmian.
-
21:41
Lisia Góra. Powstał komitet referendalny. W tle plan ogólny i farmy fotowoltaiczne
-
19:12
Błoto, ciemność i dworzec w ruinie. Mieszkańcy apelują o remont stacji Kraków-Bieżanów
-
18:17
Kraków. Samochód zderzył się z tramwajem na Ruczaju. Duże utrudnienia
-
18:00
Wykolejenie pociągu towarowego w Wierchomli
-
17:16
COS Zakopane odpowiada na raport NIK. „Nieprawidłowości dotyczą poprzedniej dyrekcji”
-
16:39
Wypadek na kolei, pociąg wpadł do rzeki Poprad
-
15:59
Karol Szymanowski między Tatrami a Orientem. „To był artysta, który nie mieścił się w jednej tradycji”
-
15:57
Serial "Jedyny świadek". Poruszający miniserial true crime
-
15:47
Humor, wiedza i refleks. Trzeci rower wygrywa pani Aleksandra z Krakowa!
-
15:02
Dziki rozszarpały psa w centrum Chrzanowa. Powiat wciąż czeka na pieniądze na odstrzał zwierząt
-
14:35
Renta wdowia nie dla wszystkich. Kto straci po wecie prezydenta?
-
14:33
W Chrzanowie powstanie miejsce doraźnego schronienia. Jest pięć mln zł dofinansowania
-
14:29
"Moimi matkami były moja matka i moje ciotki. Było ich dużo"
-
14:28
Śmiertelny wypadek w Rdzawce. Ciągnik przygniótł mężczyznę
-
13:55
Czy polskość jest wielonarodowa?
-
13:42
Aktywnie w Muszynie. Rower, pontony i górskie szlaki
-
15:47
Rynek alternatywnych źródeł białka wchodzi w etap ewolucji. Rewolucja już się skończyła.
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 5. - Ci, którzy leczyli Kraków
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze