Marzyłem, żeby na samym początku pokazała się cyfra dwa, ale nie sądziłem, że pozostałe będą aż tak wysokie, więc bardzo się cieszę. To pokazuje wrażliwość społeczeństwa, że potrafi się dzielić z osobami, które są w potrzebie. Coraz więcej osób i rodzin przez te lata korzysta z naszej pomocy
- mówi Mieczysław Kaczwiński, dyrektor hospicjum.
Pola Nadziei to jedna z najbardziej rozpoznawalnych akcji charytatywnych w regionie sądeckim. Osoby przekazujące datki otrzymują kwiaty – w tym roku rozdano około 17 tysięcy żonkili i hiacyntów. Dochód ze zbiórki zostanie przeznaczony na budowę nowego skrzydła Sądeckiego Hospicjum. Prace mają się rozpocząć jeszcze tej wiosny.