Minionej nocy najcieplejszym miastem w Polsce była oficjalnie Częstochowa. Tam stacja należąca do sieci synoptycznej IMGW zanotowała ponad 23 stopnie Celsjusza. Dane z sieci klimatologicznej, które wymagają dodatkowej weryfikacji, wskazują jednak, że najgorętszym miejscem było Rozdziele w Beskidzie Niskim.
Dzisiejszej nocy rzeczywiście w Rozdzielu zanotowaliśmy dwadzieścia osiem i cztery dziesiąte, czy też w Iwoniczu-Zdroju dwadzieścia sześć i cztery dziesiąte stopnia Celsjusza. To są wartości ze stacji klimatologicznych, z automatów, a więc one wymagają jeszcze weryfikacji
– informuje Grzegorz Duniec, dyrektor Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju w IMGW.
Jeżeli pomiar zostanie potwierdzony, Rozdziele stanie się miejscem, w którym padł nocny rekord ciepła w historii pomiarów temperatury w Polsce.