W połowie ubiegłego roku temat odżył za sprawą sądeckich radnych, którzy zareagowali na głosy rodziców zaniepokojonych zachowaniem swoich dzieci po spożyciu energetyków.
- U osób małoletnich powodują nadpobudliwość, zmęczenie i drażliwość, a większe dawki mogą być śmiertelne. Mamy nadzieję, że ten pomysł rodziców doczeka się realizacji. Zdaniem naukowców napoje energetyczne zagrażają nie tylko zdrowiu, ale też życiu. Jedna puszka może doprowadzić do zawału serca. Tyczy się to osób starszych i młodych. Nawet młode osoby, które cieszą się dobrym zdrowiem, nie powinny spożywać takich napojów zbyt często - mówi Michał Kądziołka, radny z Nowego Sącza.
Do tragedii z udziałem energetyków doszło w ubiegłym roku w Meksyku. Zaledwie sześcioletni chłopiec zmarł po wypiciu szklanki takiego napoju. Energetyki zawierają m.in. dużą dawkę kofeiny, cukier, syntetyczne witaminy, taurynę i guaranę.