– Do Zakładu Górniczego Janina wpłynęło dotychczas 40 zgłoszeń o odczuciu wstrząsu oraz sześć zgłoszeń dotyczących potencjalnych szkód. Na dziś zaplanowano spotkania z mieszkańcami, podczas których pracownicy spółki prowadzą wizje lokalne, aby zweryfikować zgłoszone uszkodzenia. Zgłoszenia napływały głównie od mieszkańców powiatu chrzanowskiego, ale w kilku przypadkach także z powiatu oświęcimskiego i Jaworzna – mówi Georgina Jędrusik z działu komunikacji Południowego Koncernu Węglowego.
Wstrząs był odczuwalny w kilku powiatach
Do wstrząsu doszło w czwartek, trzy minuty po godzinie 13. Mieszkańcy Chrzanowa relacjonowali Radiu Kraków, że drżały całe budynki, a część z nich mówiła, że tak silnego wstrząsu wcześniej nie doświadczyła.
Nie było informacji o osobach poszkodowanych ani o zagrożeniu dla życia i zdrowia. Bezpośrednio po zdarzeniu kopalnia prewencyjnie wstrzymała pracę w rejonie ściany i wycofała załogę. Górnicy wrócili do pracy po przeprowadzeniu kontroli. O wstrząsie został również powiadomiony Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach.
Kopalnia prowadzi działania profilaktyczne
Obecnie w kopalni prowadzone są tzw. strzelania torpedujące. Mają one rozładowywać energię zgromadzoną w górotworze i ograniczać ryzyko występowania kolejnych silnych wstrząsów.
Południowy Koncern Węglowy podkreśla, że w Zakładzie Górniczym Janina prowadzona jest profilaktyka przeciwtąpaniowa. Kopalniana Stacja Geofizyki Górniczej przez całą dobę monitoruje aktywność sejsmiczną za pomocą stanowisk pomiarowych pod ziemią oraz 11 stanowisk znajdujących się na powierzchni.