Podczas akcji gaszenia jeden ze strażaków zatruł się dymem i był pod opieką ratowników medycznych.
Paliły się trzciny na nieużytkowanym stawie, do którego dostęp był bardzo utrudniony. Do akcji zadysponowaliśmy ponad 60 strażaków Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Po kilku godzinach pożar został opanowany
- mówi Hubert Ciepły, rzecznik małopolskich strażaków.
Strażak, który zatruł się dymem jest już w domu, na szczęście nic poważnego mu się nie stało - taką informację przekazał Zbigniew Jekiełek z PSP Oświęcim.
W Małopolsce obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
Wilgotność ściółki spadła do około 10,5 procenta, a jeśli sytuacja się utrzyma, możliwe będzie czasowe zamykanie lasów – zapowiada wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Leśnicy monitorują sytuację dwa razy dziennie, a w gotowości pozostaje około 4800 strażaków i druhów OSP.
W środę po południu strażacy opanowali pożar traw w Proszowicach, który objął około 18 hektarów i zagrażał czterem budynkom mieszkalnym.