Będziemy go wspominać przy doskonałym piwie lub choćby w gospodach serwujących pyszną golonkę. Najlepszą – naszym zdaniem – na świecie! Nie opuści nas dzielny wojak, gdy będziemy chować się przed słońcem w słynnych arkadowych podcieniach zabytkowego Rynku. Albo fotografując eleganckie kamienice mieszczańskie wokół jednego z największych rynków Europy. Nie mówiąc już o muzeum, w którym powstaje słynny Budvar.
Czeskie Budziejowice zostały założone jako miasto królewskie już w połowie XIII wieku. Dzięki korzystnemu położeniu na starym szlaku solnym między Pragą a Linzem, wzdłuż którego w późniejszych latach zbudowano pierwszą w Europie linię kolejową z zaprzęgiem konnym, miasto rozwijało się i nabierało coraz większego znaczenia. Mimo licznych wojen i pożarów, które dotknęły miasto w czasach średniowiecza, do dziś zachowało się wiele interesujących zabytków .
Jeżeli macie dobrą kondycję, to z pewnością będziecie chcieli wejść na Czarną Wieżę. Z wieżą, która pełniła funkcję dzwonnicy i była symbolem bogactwa miasta wiąże się wiele legend. Jedna z nich głosi, że na tutejszym dzwonie Bumerin siadał kościotrup i bił w dzwon, ponieważ kiedy trzeba było dzwonić, dzwonnikowi nie zawsze chciało się wspinać na wieżę. Mówi się, że kościotrup pokazuje się do dzisiaj, ale zobaczyć mogą go tylko dzieci.
Kolorytu dodaje miastu browar Budziejovicki Budvar, w którym już od 700 lat warzy się piwo według oryginalnej receptury. W browarze można odwiedzić wystawę przedstawiającą proces powstawania „złocistego nektaru”. Mimo, iż marka Budvar znana na całym świecie, jej nazwa do dziś wzbudza szereg kontrowersji. Od niemieckiej nazwy miasta – Budweis, pochodzi bowiem nazwa piwa amerykańskiego, które z tym czeskobudziejowickim nie ma nic wspólnego. Pomiędzy browarem amerykańskim, a budziejowickim trwają – od dziesiątków lat - procesy sądowe, które z pewnością będą trwały jeszcze przez wiele lat, ale ten prawdziwy Budvar z Budziejowic i tak zawsze będzie miał – jak twierdzą Czesi - lepszy smak.
Śladami dzielnego wojaka Szwejka i zabytków, oraz legend Czeskich Budziejowic powędrujemy z „Południkiem Café” już w najbliższą niedzielę o godz. 13.05! Zapraszamy!
ELŻBIETA I ANDRZEJ LISOWSCY
Fot. Andrzej Lisowski