Aktualnie wyprzedzamy w zestawieniu metropolie takie jak Dubaj, Dżakartę czy Hanoi. Zdaniem aktywistów - trwające właśnie konsultacje społeczne dotyczące Programu Ochrony Powietrza to doskonały moment na podjęcie zdecydowanych kroków w walce ze smogiem. Działacze przygotowali w tej sprawie petycję skierowaną do władz województwa.
Najważniejsze postulaty dotyczą między innymi systemu kontroli działań antysmogowych podejmowanych przez gminy. Aktywiści chcą aby urząd marszałkowski stworzył jasne kryteria, zgodnie z którymi będzie rozliczał samorządy. To również prośba o regularne kampanie informacyjne skierowane do mieszkańców oraz stworzenie w każdej gminie do września tego roku specjalnych punktów doradczych.
"Chcemy, żeby utworzono punkty pomocy mieszkańcom w dostępie do programu dotacyjnego "Czyste Powietrze". Kolejna ważna sprawa to ochrona przed trucicielami. W każdej gminie powinien być sprawny system kontroli palenisk, tak żeby mieszkańcy - widząc, że ich sąsiedzi spalają na przykład odpady - mogli liczyć na szybką, interwencyjną komtrolę, do dwóch godzin. Tylko taka kontrola jest skuteczna" - mówi Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego.
Małopolscy działacze chcą też wstrzymania dotacji na instalowanie kotłów węglowych oraz zakazu montowania tego rodzaju ogrzewania w nowych budynkach. Wymóg systematycznych i sprawnych kontroli w gminach popiera także Paweł Ścigalski - pełnomocnik prezydenta Krakowa do spraw jakości powietrza. Jak podkreśla, jest zwolennikiem powstania straży gminnej. "Jeżeli my wydatkujemy określone środki na poprawę jakości powietrza, no to musimy wymagać efektów. Żeby te efekty były to musi być kontrola. Z jednej strony beneficjent otrzymuje dodatkowe pieniądze, ale my też musimy wiedzieć czy on w ramach zmiany systemu ogrzewania dostosowuje się chociażby do przepisów związanych z uchwałą antysmogową, czy ogólnych przepisów dotyczących ochrony środowiska" - przekonuje Ścigalski.
Tomasz Urynowicz - wicemarszałek województwa Małopolskiego podkreśla, że postulaty Alarmów Smogowych w wielu punktach są tożsame z zapisami konsultowanego właśnie Programu Ochrony Powietrza. "Różnią nas detale, w których musimy odnaleźć kompromis pomiędzy postulatami strony społecznej a możliwościami realizacji pewnych postulatów przez strony gminne. Koronawirus spowodował przyjęcie innych terminów programu ochrony powietrza. Mieliśmy przygotować program do 15 czerwca, specustawa zmieniła ten wymóg do 30 września. Mam nadzieję, że w momencie w którym będziemy mogli normalnie się spotykać, wtedy będzie jeszcze niejedna okazja do tego żeby usiąść przy stole i porozmawiać o szczegółach" - mówi Urynowicz.
Pytany o system kontroli działań podejmowanych przez gminy wskazał, że zmieniona ustawa o ochronie środowiska dała nowe narzędzia aby rozliczać samorządy. "Wcześniej co trzy lata trzeba było raportować o stanie powietrza, taki był przepis. Dzisiaj się to robi raz do roku. Ustawa także podwyższyła kary za niewykonanie norm programu ochrony powietrza. Jest system eko-interwencja, który pokazuje to kto się angażuje w rozwiązywanie problemów czystego powietrza, a kto się nie angażuje" - podkreśla Urynowicz.
Tymczasem dane dotyczące mijającego właśnie sezonu grzewczego nie są optymistyczne. Mimo likwidacji ponad 20 tysięcy palenisk i wprowadzenia zakazu palenia węglem - Kraków wciąż nie może poszczycić się czystym powietrzem. Według wskazań Polskiego Alarmu Smogowego problemem jest zanieczyszczenie napływające do miasta z sąsiednich miejscowości. Z danych za ubiegły rok wynika, że trzy małopolskie gminy - Nowy Targ, Sucha Beskidzka i Nowy Sącz pobiły niechlubny rekord stężeń rakotwórczego benzoapirenu. Jak mówi Anna Dworakowska w tych samych gminach odnotowano także największą liczbę dni z przekroczeniami pyłu PM10.
Zgodnie z uchwałą antysmogową do końca 2022 roku z domów i mieszkań w całej Małopolsce mają zniknąć piece najgorszej kategorii, czyli tak zwane kopciuchy.
(Joanna Orszulak/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.