Rok temu gdy ogłaszano werdykt Konkursu Chopinowskiego oprócz braw dla nagrodzonych dało się słyszeć gwizdy i okrzyk „skandal”. Dla wielu obserwatorów zastanawiające było to, że Eric Lu laureat I nagrody nie otrzymał żadnych innych nagród specjalnych. Nie zagrał najlepiej, ani koncertu, ani ballady, ani mazurka. Zapamiętałam go głównie z tego, że z powodu choroby jego występ w III etapie został przesunięty o jeden dzień. Ale generalnie grał bardzo dobrze, wręcz znakomicie. Bo był już bardzo ukształtowanym artystą, który od lat miał rozpędzoną karierę. Znany był nie tylko z licznych koncertów, ale także z albumów płytowych, na których zarejestrował dzieła Schuberta, Chopina, Schumanna i Brahmsa.
Co ciekawe w Konkursie ten pianista ten grał na włoskim fortepianie marki Fazioli. Na jakim zagra w Krakowie? O tym się przekonamy wieczorem. Ale jednego już teraz możemy być pewni: recital będzie wielkim wydarzeniem. I nie tylko dlatego, że wystąpi jeden z najbardziej wyrazistych pianistów młodego pokolenia i zwycięzca XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, ale także dlatego, że ten koncert będzie spotkaniem z artystą, którego interpretacje łączą skupienie, poetyckość i niezwykłą intensywność muzycznego przekazu.
Program wieczoru został zbudowany wokół muzyki trzech wielkich postaci: Johannesa Brahmsa, Franza Schuberta i Fryderyka Chopina. Eric Lu rozpocznie od Tematu z wariacjami d-moll op. 18b Brahmsa, po czym zabrzmią trzy Impromptus op. 142 Schuberta – utwory, w których liryzm spotyka się z dramatyzmem i zmiennością nastrojów. Druga część recitalu będzie należała do Chopina. Pianista wykona Balladę f-moll op. 52, Poloneza B-dur op. 71 nr 2 oraz monumentalną Sonatę h-moll op. 58. To repertuar wymagający zarówno najwyższej klasy wirtuozerii, jak i dojrzałości interpretacyjnej.
Krakowski występ ma szczególny kontekst. Eric Lu jest już dobrze znany polskiej publiczności, ale głównie jest znany z telewizji, radia, internetu. Nie wszyscy mieli okazję posłuchać go na żywo. I właśnie ta okazja nadarza się dziś w Krakowie.
Eric Lu jest artystą dojrzałym. Występował z orkiestrami symfonicznymi z Bostonu, Londynu, Chicago, Tokio, Finlandii czy Shanghaju, a także z Los Angeles, Oslo, Luksemburgu, Sztokholmu i Warszawy. Ma na swoim koncie recitale w Kölner Philharmonie, Queen Elizabeth Hall, Elbphilharmonie, Concertgebouw, Wigmore Hall, San Francisco Davies, Filharmonii Narodowej w Warszawie, Seoul Arts Centre i Bozar Brussels.
Zresztą bardzo lubi występować w recitalami i robi to z dużym powodzeniem. Jako artysta wytwórni Warner Classics nagrał już 4 albumy płytowe. Jego czwarty album zawierający dwa opusy Impromptus F. Schuberta ukazał się w styczniu 2026 roku. Wszystkie albumy spotkały się z uznaniem krytyków na całym świecie. Płyta Schubert z 2022 roku zdobyła nagrodę Instrumental Choice magazynu BBC Music, a poprzedni album Brahms-Chopin–Schumann został okrzyknięty „prawdziwie magicznym” przez magazyn International Piano.
Eric Lu zagra dziś, w Filharmonii Krakowskiej. To szansa na usłyszenie jednego z najciekawszych współczesnych pianistów i to w repertuarze nie tylko chopinowskim.