Jak podkreślił Szłapka podczas briefingu po zakończeniu posiedzenia Rady Krajowej Nowoczesnej, w programie tej partii finansowanie procedury in vitro z budżetu państwa "pozostaje nadal jednym z fundamentów".
"Od samego początku Nowoczesna w swoim programie postulowała finansowanie procedury in vitro. Od momentu, kiedy Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się odebrać parom to prawo, Nowoczesna była zaangażowana w to, żeby w samorządach powstawały alternatywne od programu rządowego, programy sfinansowania procedury in vitro" - zaznaczył lider ugrupowania.
Wiceprzewodnicząca Nowoczesnej, posłanka Monika Rosa, która pilotuje zbieranie podpisów pod projektem z ramienia tej partii, wyraziła przekonanie, że projekt obywatelski zostanie złożony w Sejmie.
"Naszym zadaniem jest teraz powiedzieć sprawdzam rządowi, pokazać im tysiące, setki tysięcy podpisów pod inicjatywą obywatelską i spytać, czy chcą sfinansować pomoc tak wielu parom w Polsce. My ten projekt złożymy i zobaczymy, co na to powie partia rządząca" -zapowiedziała.
"Jestem przekonana, że jeśli nie inicjatywa obywatelska, to już kolejne wybory przyniosą zmianę i in vitro w Polsce będzie refundowane z budżetu państwa" - podkreśliła posłanka Nowoczesnej.
Przypomniała, że w latach 2013-2016, gdy z budżetu państwa realizowany był program finansowania in vitro, urodziło się ponad 22 tysiące dzieci. "Bo in vitro to są ludzie. Ludzie, których tak bardzo potrzebujemy, tak bardzo chcą i wyczekują ich rodzice" - zaznaczyła Rosa.
Przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka poinformował, że sobotnie posiedzenie Rady Krajowej Nowoczesnej w Krakowie z udziałem delegatów z całego kraju służyło dyskusji poświęconej aktualizacji programu ugrupowania po sześciu latach od czasu jego wypracowania.
Obywatelski projekt ustawy dotyczącej refundacji procedury in vitro zapowiedziała pod koniec września Koalicja Obywatelska. Chodzi o możliwość refundacji procedury pozaustrojowego zapłodnienia metodą in vitro. Informowano wtedy, że Ministerstwo Zdrowia miałoby rocznie na ten cel przeznaczać 500 mln zł. W piątek PO zainaugurowała zbiórkę podpisów pod inicjatywą.
W latach 2013–2016 na terenie całego kraju funkcjonował Narodowy Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego. Był realizowany ze środków Ministerstwa Zdrowia i adresowany do wszystkich niepłodnych par spełniających określone kryteria. Obecnie tego typu programy realizują niektóre samorządy gminne.
Aby można było skierować do Sejmu obywatelski projekt ustawy, wymagane jest pod nim 100 tys. podpisów. Projekt taki powinien być wniesiony do Sejmu w ciągu 3 miesięcy od dnia, w którym marszałek Sejmu wyda postanowienie o przyjęciu zawiadomienia o powstaniu komitetu inicjatywy ustawodawczej. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy na posiedzeniu Sejmu przeprowadza się w terminie trzech miesięcy od daty złożenia projektu.