Strzelanina miała miejsce około 5 rano na osiedlu Dywizjonu 303. "Było to prawdopodobnie samobójstwo rozszerzone. Policjanci potwierdzili tragiczną informację. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała. Prowadzimy oględziny. Ustalamy, czy przebieg zdarzenia był taki, jak wynikało ze zgłoszenia. Weryfikujemy to i zbieramy dowody" - mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.
W mieszkaniu w chwili tragedii były jeszcze dwie osoby - 71-letni ojciec i 44-letni brat. Obaj trafili do szpitala. 71-latek miał powierzchowne obrażenia głowy i opuścił już placówkę. Będzie w najbliższym czasie przesłuchiwany. Jego 44-letni syn nadal przebywa w szpitalu, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ich obrażenia są wynikiem postrzelenia przez 41-latka.
Według Sebastiana Glenia rodzina nie była notowana przez policję. Śledczy zabezpieczyli na miejscu zdarzenia m.in. 2 sztuki broni palnej czarnoprochowej należącej do zmarłego. Zwłoki matki i syna zostaną poddane sekcji.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Magdalena Zbylut-WIśniewska/PAP/ko