4 marca kobieta jadąca ul. Bednarską w Krakowie zauważyła leżącego na jezdni ciężko rannego mężczyznę. Zaalarmowała o służby ratunkowe. Niestety, mimo reanimacji, poszkodowany mężczyzna zmarł.
Dzięki nagraniom z monitoringu udało się ustalić dane auta, którym potrącono mężczyznę. Ustalono, że samochód był wypożyczony. Policyjne czynności wskazywały, że samochodem mogła poruszać się osoba związana ze środowiskiem pseudokibiców jednej z krakowskich drużyn piłkarskich. 5 marca br. około godziny 18.30 krakowscy policjanci pojechali do Tarnowa, gdzie zatrzymano auto osobowe, którym podróżowało czterech mężczyzn. W trakcie zatrzymania kierowca usiłował uciec. W aucie znajdowały się niebezpieczne przedmioty m.in. maczety, karczownik i narkotyki. Wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Zatrzymany kierowca przyznał się do spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu. Jak się okazało, mężczyzna wsiadł za kierownicę, pomimo że nie posiadał prawa jazdy.
Drugi z zatrzymanych mężczyzn usłyszał zarzut posiadania narkotyków, pozostali mężczyźni zostali zwolnieni. Materiały dotyczące posiadania przez nich niebezpiecznych narzędzi oraz prowadzenia pojazdu bez uprawnień przez kierowcę zostały przekazane do odrębnego postępowania.
Za spowodowanie wypadku w ruchu lądowym, którego następstwem jest śmierć innej osoby, kodeks karny przewiduje karę więzienia od 6 miesięcy do lat 8, przy czym za ucieczkę zaostrza karę w wysokości nie niższej niż 2 lata, do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.