Chodzi o głośną i bulwersującą sprawę Damiana S., który prawie cztery lata temu na ulicy Miodowej w Krakowie zabił przypadkowego przechodnia. Sąd uznał, że kasacja jest niezasadna w stopniu oczywistym. Podkreślono, że sądy niższych instancji przeprowadziły postępowanie w tej sprawie "w sposób modelowy" i nie doszło w jego trakcie do żadnych naruszeń.
Do zabójstwa doszło w styczniu 2017. roku. W centrum turystycznej dzielnicy zamordowany został 21-letni Mateusz, który studiując na zagranicznej uczelni, przyjechał wtedy do Polski na pogrzeb dziadka.
Damian S. wyjaśniał w czasie procesu, że na ulicy Miodowej doszło pomiędzy nim a kilkoma napastnikami do bójki. Zakrwawiony wrócił do lokalu, w którym pracował jako kucharz, wziął - duży, przypominający tasak - nóż i wrócił na miejsce zdarzenia. Tam zaatakował od tyłu w plecy 21-latka, sądząc, że był on uczestnikiem poprzedniej awantury. Chłopak zmarł.
O sprawie pisaliśmy też TUTAJ
(Teresa Gut/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.