Róża Thun podkreślała, że istotą wspólnoty europejskiej jest solidarność wśród krajów członkowskich, która opiera się na wzajemnej pomocy. "Tereny biedniejsze lub te, które z różnych przyczyn historycznych są mniej rozwinięte muszą doganiać te bardziej rozwinięte. Nasze saldo na dzisiaj wynosi 170 mld euro na koniec zeszłego roku. Jak porównamy, ile pieniędzy z Unii dostają inne kraje, to nasz słupek wyskakuje pod niebo" - przekonywała europosłanka.
Róża Thun dodała, że tylko od tego jak polski rząd współpracuje z organami Unii Europejskiej będzie zależało, jaki budżet uchwali wspólnota i ile na tym zyska nasz kraj.
(Joanna Orszulak/ew)