Złodziej zabrał śpiącemu mężczyźnie z kieszeni między innymi portfel. Na miejsce natychmiast przyjechał patrol. Złodziej był zaskoczony, że go tak szybko zatrzymano.
Śpiącym pokrzywdzonym okazał się student. Był tak pijany, że nie był wstanie poruszać się o własnych siłach. Trafił na izbę wytrzeźwień, gdzie zapewne sporo zapłaci za przenocowanie. Ale za to może mieć pewność, że nawet w takim stanie straż miejska nie pozwoli, by ktoś go okradł.