25-latek przeszedł trzy operacje, ale lekarze jego stan cały czas oceniają jako ciężki. Ranny policjant po obserwacji opuścił szpital.
W tej sprawie przesłuchani zostali już świadkowie. Zabezpieczone zostało także nagranie z monitoringu. Jak się okazało, mężczyzna nie chciał zatrzymać się do kontroli, ponieważ miał już dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów za spowodowanie śmiertelnego wypadku.
25-latek został zbadany także na obecność narkotyków. Te jednak wykazały, że nie był pod wpływem środków odurzających.
(Tomasz Bździkot/ew)