Edytuj
share
Krakowianie mówią "nie" SCT w obecnym kształcie. Co pokazał sondaż Radia Kraków
Mocne "nie" dla Strefy Czystego Transportu w obecnym kształcie, ale zarazem zdecydowane "tak" dla wzmacniania komunikacji miejskiej - nawet kosztem kierowców. To wnioski płynące z wyborczego sondażu pracowni Opinia24 wykonanego na zlecenie Radia Kraków. Dziś prezentujemy kolejne wątki badania, które przeprowadzono przed nadchodzącymi przedterminowymi wyborami na prezydenta Krakowa.
Fot. arch. Emilia Wietecha
Na początek przypomnijmy: w sondażu przygotowanym przez pracownię Opinia24 dla Radia Kraków największe poparcie wśród deklarujących pójście do urn wyborców uzyskał Łukasz Gibała – 34,8%. Druga jest Monika Piątkowska z wynikiem 20,9%. Daria Gosek-Popiołek uzyskała 9,6%, Michał Drewnicki – 9,3 proc., Aleksandra Owca – 8,2%, Jan Hoffman – 6,3%, Michał Klimek – 3,1%, a Sławomir Pietrzyk – 0,3%.
Najprawdopodobniej do wyłonienia nowego prezydenta Krakowa będą potrzebne dwie tury, a ostateczny pojedynek rozstrzygnie się między Łukaszem Gibałą (KWW Łukasza Gibały – Kraków dla Mieszkańców) oraz Moniką Piątkowską (KWW Moniki Piątkowskiej – Ponad Podziałami).
Z sondażowych danych wynika, że najwięcej może zyskać Łukasz Gibała, ale – jak zastrzega dr hab. Radosław Marzęcki – „badania dotyczące drugiej tury, a realizowane przed pierwszą turą zwykle są mniej dokładne, dlatego te szacunki należy traktować z większym dystansem”.
Pytania o poruszanie się po mieście
Podczas badania ankietowanych - poza preferencjami wyborczymi - zapytano również o kilka kwestii problemowych w Krakowie. Dwa omawiane dziś pytania brzmią:
- Co Pana/Pani zdaniem należy zrobić ze Strefą Czystego Transportu?
- Co powinno być dzisiaj ważniejsze dla Krakowa: sprawne przemieszczanie się samochodem w mieście czy sprawny transport publiczny, nawet kosztem ograniczenia ruchu samochodowego?
Co zrobić ze strefą czystego transportu?
Opinie mieszkańców stolicy Małopolski rozkładają się bardzo ciekawie, szczególnie w porównaniu z niedawnym badaniem Polityki Insight i Newslettera Miasta Bez Smogu.
W sondażu dla Radia Kraków 19,2 proc. ankietowanych uważa, że Strefę Czystego Transportu w Krakowie należy pozostawić w obecnym kształcie. Tylko 10,5%. twierdzi, że strefę należy rozszerzyć lub zaostrzyć wymagania dotyczące wjazdu. Natomiast 58% badanych jest przeciwko obecnej SCT: 30,6% jest zdania, że trzeba zmniejszyć jej obszar lub złagodzić normy emisji spalin dla samochodów, a 27,4 % nie chce strefy w ogóle. 12,3 % Krakowian nie ma opinii na ten temat.
Tymczasem w sondażu Polityki Insight aż 72% Krakowian poparło tezę, że strefy czystego transportu są potrzebne, ale muszą być dobrze zaprojektowane. Co ciekawe, SCT - jeden z najważniejszych tematów poprzedzających krakowskie referendum - znalazła się dopiero na 7. miejscu problemów wskazywanych przez mieszkańców.
W sondażu pracowni Opinia24 dla Radia Kraków doskonale widać, jak silnie SCT dzieli elektoraty poszczególnych kandydatów. Najbardziej radykalnymi przeciwnikami są wyborcy Michała Klimka z Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (aż 83,3% chce jej całkowitego usunięcia) oraz bezpartyjnego Jana Hoffmana (68,4%). Likwidacji strefy domaga się również połowa elektoratu Michała Drewnickiego z PiS (50,0%).
Wyborcy Łukasza Gibały (Kraków dla Mieszkańców) w większości opowiadają się za zmianami w strefie, ale preferują warianty mniej skrajne – najwięcej z nich chce zmniejszenia obszaru lub złagodzenia wymagań (39,4%), choć zwolennicy jej całkowitej likwidacji stanowią niewiele mniejszą grupę (35,0%).
Największe poparcie dla strefy deklarują wyborcy Moniki Piątkowskiej (KWW Moniki Piątkowskiej – Ponad Podziałami) - to łącznie 56,2% za pozostawieniem w obecnym kształcie lub nawet zaostrzeniem wymagań, Darii Gosek-Popiołek z Lewicy(53,6%) oraz Aleksandry Owcy z Partii Razem (50,0%).
Kraków dla kierowców przegrywa ze zwolennikami rozwoju transportu publicznego
Ankieterzy pracowni Opinia24 zapytali również mieszkańców Krakowa o to, na co ich zdaniem powinny stawiać władze miasta - ułatwianie życia kierowcom czy rozwój komunikacji publicznej, nawet kosztem samochodów. 23,7% badanych wolałoby móc sprawnie poruszać się autem po mieście. Aż 69,4% uważa natomiast, że zdecydowanie ważniejszy jest sprawny i niezawodny transport publiczny (tramwaje i autobusy) - nawet jeśli miałoby to oznaczać ograniczenia ruchu samochodów, na przykład zwężanie dróg na korzyść buspasów.
To teraz rozkład odpowiedzi z uwzględnieniem elektoratów poszczególnych kandydatów. W kwestii priorytetów transportowych większość opowiada się za rozwojem komunikacji miejskiej. Największymi zwolennikami transportu publicznego – także kosztem ograniczenia ruchu aut – są wyborcy Aleksandry Owcy (85,1%) oraz Darii Gosek-Popiołek (84,3%). Bardzo wysokie poparcie dla tego rozwiązania widać również wśród zwolenników Moniki Piątkowskiej (77,2%), Michała Drewnickiego (65,5%) oraz Łukasza Gibały (62,9%).
Jedyną grupą, w której przeważają zwolennicy sprawnego przemieszczania się samochodem, są wyborcy Michała Klimka – aż 66,7% z nich uważa, że miasto powinno w pierwszej kolejności usprawniać i zwiększać możliwości przemieszczania się samochodem. Najbardziej podzielony w tej kwestii okazuje się elektorat Jana Hoffmana, w którym niewielka, kilkuprocentowa większość opowiada się za transportem publicznym.
Badanie zostało przeprowadzone przez Pracownię Opinia24 na zlecenie radia Kraków w dniach 9-14 września 2026 roku na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych mieszkańców Krakowa, techniką mixed-mode: wywiadów telefonicznych (CATI) oraz wywiadów internetowych (CAWI
Źródło:
Opracowanie własne