Nie jest to tylko pojedyncze potknięcie Wieczystej, ale kontynuacja bardzo niefortunnego trendu. W stolicy Małopolski trwa prawdziwa czarna seria - z Pucharem Polski pożegnały się w ostatnich dniach również pozostałe największe kluby z tego miasta.
Zaledwie wczoraj swoje szanse na awans straciła Cracovia. Zespół po zaciętym spotkaniu ze Zniczem Pruszków zremisował 1:1, ale ostatecznie musiał uznać wyższość rywali w serii rzutów karnych. Dzień wcześniej, 1 września, z turniejem pożegnała się także Wisła Kraków, która w meczu wyjazdowym przegrała z Odrą Opole 1:2.
Krakowskie zespoły solidarnie i niezwykle szybko zakończyły swoje tegoroczne zmagania w Pucharze Polski. Dla kibiców z tego miasta to z pewnością spore rozczarowanie, ponieważ w kolejnych rundach turnieju zabraknie reprezentantów najważniejszych lokalnych drużyn. Puchar Polski po raz kolejny udowodnił, że jest pełen nieprzewidywalnych rozstrzygnięć.