W pierwszej fali zakażeń SARS-CoV-2 zaburzenia węchu i smaku dotyczyły aż 70 proc. zakażonych. W kolejnych falach – zdominowanych przez warianty Delta i Omicron – odpowiednio 40 i 17 proc. Problem ten dotyczył częściej kobiet niż mężczyzn. Naukowcy odnotowali też, że najczęściej z zaburzeniami zmysłów borykali się Europejczycy. W Azji występowały 3-6 razy rzadziej.
Eksperci zaznaczają jednak, że przyczyn utraty węchu, a w konsekwencji – smaku, może być wiele. Najczęściej do lekarza zgłaszają się pacjenci z zapaleniem zatok, z polipami. Tymczasem upośledzony węch może też być pierwszym zwiastunem chorób neurologicznych (Alzheimer, Parkinson) i psychiatrycznych (schizofrenia).
"Nie tylko Covid-19 powoduje uszkodzenie węchu i smaku, ale prawdą jest, że pandemia skoncentrowała uwagę społeczną na tych narządach zmysłu. Więcej osób zgłasza się obecnie z tym problemem do lekarza - ale leczenie nie wygląda jak walka z infekcją bakteryjną, gdzie wystarczy zastosować pięciodniową terapię antybiotykową. Jeśli mamy do czynienia z osobą ogólnie zdrową – bez historii chorób neurologicznych – często jedyne, co jesteśmy w stanie zaproponować, to trening węchowy. W niektórych przypadkach podajemy sterydy – ale tylko na wczesnym etapie rozwoju towarzyszących dolegliwości" – powiedział Grabowski.
Trening węchowy polega na systematycznym (przez ok. 12 tygodni) wąchaniu olejków o znanych pacjentowi zapachach. To znana od lat metoda rehabilitacji, praktykowana przez lekarzy.
„Ważne, żeby zapachy były znane – w naszym regionie jest to pomarańcza, róża, goździk, sosna, eukaliptus, kawa. Stymulacja neuronów węchowych przyspiesza regenerację i zapobiega degeneracji komórek” – tłumaczy Grabowski.
W całym procesie ważną rolę odgrywa pamięć. W korze mózgowej człowiek ma zakodowane pewne zapachy, które nauczył się rozpoznawać.
„W podobny sposób nauczyliśmy się rozpoznawać obrazy i dźwięki. Oczywiście na samym początku najbardziej zależy nam, żeby cokolwiek zobaczyć/usłyszeć/poczuć, ale potem zależy nam na właściwym rozróżnianiu” – przypomina Grabowski.
Ekspert przyznaje, że w Polsce ciągle brakuje wysoce wyspecjalizowanych klinik, w których możliwe byłoby przeprowadzenie testów określających procentowy poziom upośledzenia zmysłów.
"Zmysły bada się na podstawie subiektywnego odczucia pacjenta. Ale prawdą jest, że część pacjentów nie jest w stanie sobie uświadomić, że czuje słabiej. Na świecie są laboratoria, dysponujące testami określającymi procentowe stężenie zapachu i smaku – i na tej podstawie określa się stopień upośledzenia zmysłów pacjenta. W Polsce taka zaawansowana diagnostyka jest jednak trudno dostępna" – zauważa Grabowski.
Mechanizm utraty węchu i smaku w wyniku zachorowania na Covid-19 nie został jeszcze dobrze poznany przez naukowców.
"Istnieją trzy teorie, ale żadna z nich nie jest dominująca. Niektórzy naukowcy uważają, że upośledzenie zmysłów może nastąpić w wyniku kombinacji różnych czynników" – powiedział Grabowski.
Jedna z teorii mówi o uszkodzeniu w polu węchowym, które zlokalizowane jest w górnej części nosa samych komórek pomocniczych, otaczających komórki węchowe. W rezultacie nie dochodzi do uszkodzenia komórek węchowych, ale komórki te nie mogą działać prawidłowo.
Inna teoria mówi o tym, że w samym polu węchowym dochodzi do zwiększonej kumulacji wirusa, który powoduje uszkodzenie komórek neuronalnych, co zostało potwierdzone w badaniach laboratoryjnych i obrazowych.
Trzecia teoria wskazuje na uszkodzenie drobnych naczyń krwionośnych – w błonie śluzowej nosa dochodzi do zaburzenia odżywiania komórek pomocniczych lub neuronalnych.
Węch i smak mają połączone drogi neuronalne. Inaczej niż w przypadku węchu, zaburzenia smaku mają dużo bardziej niepoznany mechanizm działania.
„Naukowcy nie odnaleźli wirusa w kubkach smakowych, ale na powierzchni języka - już tak. Są przypuszczenia, że być może sam stan zapalny języka zaburza odczuwanie smaków” – tłumaczy Grabowski. I dodaje, że w większości przypadków, po odzyskaniu sprawności zmysłu węchu, powraca też smak. Zdarza się jednak, że węch i smak powraca tylko częściowo, ale dzieje się tak najprawdopodobniej w wyniku uszkodzenia neuronów odpowiedzialnych za węch, które nie uległy procesowi regeneracji.
"W pierwszej kolejności powraca zdolność odczuwania silnych zapachów i smaków – w tym życiowo ważnych. Czyli jesteśmy w stanie wyczuć np. spalone lub zepsute jedzenie. Bardziej subtelne zapachy i smaki powracają wolniej lub nigdy" – powiedział Grabowski.
Naukowcy obliczyli, że ok. 5 proc. populacji, która straciła węch i smak w wyniku przechorowania Covid-19, nigdy go nie odzyska.
„To będzie miało konsekwencje emocjonalne, bo te zmysły wpływają na nastrój - ich brak może wywoływać depresję, izolację społeczną. Zaburzenia powodują, że nie odbieramy ostrzegawczych zapachów, a więc istnieje zagrożenie dla życia” – zauważa Grabowski. I dodaje:
„Ludzie z upośledzonym węchem zmieniają nawyki żywieniowe, bo jedzenie nie sprawia im już przyjemności. Również lekarze, którzy zmagali się z zaburzeniami węchu narzekali, że mają problemy w pracy, bo nie mogą właściwie ocenić ran pacjentów. Rany oceniamy też za pomocą węchu” – powiedział Grabowski.
W sierpniu na łamach BMJ naukowcy ostrzegali, że systemy ochrony zdrowia nie są gotowe na obciążenie pacjentami z long covid. Obliczyli oni, że pacjentów, którzy będą mieli długoterminowe problemy z węchem i smakiem, może być na świecie w sumie 27 mln.
- A
- A
- A
Nie tylko Covid-19 powoduje uszkodzenie węchu i smaku. "Warto zgłosić się do lekarza"
Utrata węchu i smaku może towarzyszyć różnym chorobom, nie tylko Covid-19. Warto zgłosić się do lekarza, by je wykluczyć – ale też, by wdrożyć trening węchowy – mówi w rozmowie z PAP dr Leszek Grabowski, laryngolog ze Szpitala Specjalistycznego im. L. Rydygiera w Krakowie.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:00
Czy dalej obowiązuje stereotyp Polaka-katolika niestroniącego od kieliszka?
-
21:45
Bar Kawowy RIO znów otwarty. Kultowa kawiarnia wróciła na mapę Krakowa
-
21:36
"Wszystko zaczęło się w Krakowie …" 115 lat ZPAP Okręgu Krakowskiego 1911-2026
-
21:01
Wyborczy AI slop w Krakowie. „Niestety działa”
-
19:46
„Owcowy Czwartek” i klauzule społeczne. Kandydatki o pracy w Krakowie
-
19:16
Piłkarski PP - w 1/16: Podhale Nowy Targ, Puszcza Niepołomice i BB Termalika i ich rywale.
-
19:09
Ekstraklasa piłkarska - trener Wisły Kraków: musimy potwierdzić dobrą formę.Transmisja.
-
16:54
Nie stać ich na jedzenie i środki czystości. Do seniorów trafią "Karty Dobra"
-
16:46
Nowoczesna diagnostyka w Szpitalu im. Szczeklika w Tarnowie
-
16:42
Nowy rezonans i tomograf w tarnowskim szpitalu. Sprzęt za miliony już czeka na pacjentów
-
16:30
Nowa szkoła za 70 mln zł, a przed bramą ani jednego przejścia. Rodzice alarmują
-
15:56
87 lat od sowieckiej agresji na Polskę. Kraków uczcił pamięć ofiar
-
15:50
Otwarcie wadowickiego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego coraz bliżej
-
15:32
„To będzie wielkie wyzwanie także dla nas”. Prof. Zoll o nadchodzącej zimie w Ukrainie
-
14:29
Od zamków i jaskiń po drewno, glinę i rowerowe wyprawy. Rusza Juromania 2026
-
14:21
Był marynarzem słodkich wód. "Bosman Kurek" - reportaż Ewy Szkurłat
-
14:11
Pies znaleziony pod balkonem w Chrzanowie. Właściciel był pod wpływem alkoholu
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 13 - Narutowicz – szpital nowoczesnego Krakowa
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze