W połowie czerwca w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie jeden z pacjentów nagrał, jak ochroniarze biją po twarzy mężczyznę przywiezionego na SOR. Niedługo po tym zdarzeniu władze placówki zdecydowały o przeprowadzeniu szkoleń dla pracowników SOR-u z zakresu postępowania z agresywnymi pacjentami, aby podobne sytuacje się nie powtórzyły. Szpital Uniwersytecki wezwał też agencję ochrony do bezzwłocznego odsunięcia od pracy na terenie szpitala ochroniarzy, którzy uczestniczyli w incydencie.
Jak dowiedziało się Radio Kraków, firma ochroniarska nie zastosowała się do tego wezwania, a ochroniarze nadal pracują w lecznicy. W związku z tym władze placówki podjęły decyzję o nałożeniu kary finansowej na firmę i ponownie wezwały ją do odsunięcia pracowników od wykonywania obowiązków na terenie szpitala. Szpital zaznacza, że na razie nie może zrobić nic więcej ze względu na zapisy umowy zawartej z agencją ochrony.
Bardziej zdecydowane działania będzie mógł podjąć dopiero po zakończeniu prowadzonego przez krakowską policję postępowania w tej sprawie.