- Postępowanie w sprawie tego wydarzenia przejął małopolski wydział do walki z przestępczością zorganizowaną – powiedział PAP rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak w poniedziałek. Jak dodał, więcej informacji o postępowaniu należy się spodziewać we wtorek.
Pożar w zakładzie Grupy WB wybuchł po północy (31 sierpnia). Opanował halę o charakterze magazynowo-produkcyjnym.
Na miejscu pracuje ABW i policja. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała, że do zakończenia działań ciężko jest spekulować, co było przyczyną pożaru. Jak wyjaśniła w TVN24, zgłoszenie wpłynęło od ochrony zakładów. Informacja dotarła do Centrum Powiadomienia Ratunkowego. Natychmiast na miejsce udała się straż pożarna, a opanowanie ognia trwało około dwóch godzin.
Rzeczniczka wskazała, że po opanowaniu ognia użyto kamery termowizyjnej.
- Kontrola nie wykazała substancji chemicznych. Żadna osoba nie ucierpiała w tym zdarzeniu, nie było tam wtedy żadnego pracownika na hali magazynowej - zaznaczyła Gałecka.
Podała, że po zakończeniu interwencji straży pożarnej działania rozpoczęła policja.
- Z policją pracują funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Te działania są prowadzone po to, aby ustalić przyczyny tego pożaru, czy doszło do niego na skutek np. awarii jakiegoś urządzenia, czy był to jednak akt dywersji - powiedziała rzeczniczka.
"Wszystkie hipotezy"
Wcześniej nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej, informowała, że w chwili zdarzenia zakład był nieczynny.
Na obecnym etapie śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Sławińska zapytana, czy pod uwagę brane jest celowe podpalenie obiektu, odpowiedziała: "Zawsze przy tego typu zdarzeniach bierzemy pod uwagę wszystkie hipotezy".
Grupa WB - jedno z największych przedsiębiorstw polskiego prywatnego przemysłu obronnego, specjalizujące się m.in. w produkcji dronów - poinformowała, że pożar wybuchł w należącym do niej zakładzie. Jak wskazano, chodzi o „niewielki pożar”.
„Wszystkie procedury i systemy zadziałały prawidłowo, pożar udało się błyskawicznie ugasić. Ogromne podziękowania dla straży pożarnej i dla pracowników, którzy podjęli działania ratownicze. Zakład po zakończeniu formalności wznowi działanie” - zapowiada Grupa WB.
Ogień wyrządził szkody w infrastrukturze przedsiębiorstwa, jednak dokładny bilans strat materialnych dopiero powstanie. Pytany o pożar rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński zapewnił, że sprawa traktowana jest poważnie. - Funkcjonariusze ABW pracują, żeby sprawdzić dokładnie, czy możemy w tym wypadku mówić o akcie dywersji, czy też nie - powiedział w TVN 24 Dobrzyński.
Dodał, że funkcjonariusze dokładnie analizują i weryfikują wszystkie zebrane do tej pory materiały. - Ostrzegam przed pokusami dezinformacji - podkreślił.