"Tragedia smoleńska w pierwszych dniach odnowiła wspólnotę narodową. Niestety, tylko na chwilę" - przypomniał Kosiniak-Kamysz, cytowany na Twitterze PSL-u.
"Ja wierzę, że lepsza Polska jest możliwa. Polska Wiesława Wody, Polska współpracy i pracy jest możliwa" - wyjaśnił. "Z naszej strony dobrej woli nie brakuje" - dodał lider PSL.
Jak przypomniano, "12 lat temu w katastrofie smoleńskiej zginął Wiesław Woda – strażak, syn zakliczyńskiej ziemi, ludowiec".
Członkowie PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz, Waldemar Pawlak, Urszula Nowogórska, Elżbieta Bińczycka i Ireneusz Raś złożyli wieńce na grobie śp. Wiesława Wody na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Na swoim Twitterze Władysław Kosiniak-Kamysz zamieścił krótkie wspomnienia o trzech posłach PSL-u zmarłych w katastrofie smoleńskiej - Leszku Deptule, Wiesławie Wodzie i Edwardzie Wojtasie.
"Leszek Deptuła. Skuteczny samorządowiec, społecznik, lekarz weterynarii. Zawsze wyciągał pomocną dłoń potrzebującym, zarówno jako weterynarz, jak i poseł" - napisał. "Wiernie służył Polsce i Polakom. Dziś patrzy z góry, jak syn Michał kontynuuje Jego dzieło" - dodał Kosiniak-Kamysz we wpisie.
Przypomniał, że Wiesław Woda był "urodzonym liderem, dobrym człowiekiem, wiernym swoim ideałom ludowcem, strażakiem". "Niezwykle oddany swojej rodzinnej, zakliczyńskiej ziemi i jej mieszkańcom, którzy zawsze mogli na niego liczyć. Poseł ludzkich spraw, nigdy nie porzucił własnych zasad" - podkreślił lider PSL-u.
"Edward Wojtas. Oddany mąż i ojciec. Niezwykle pracowity polityk i człowiek dialogu, który nieustannie szukał kompromisu" - czytamy we wpisie. "Jak nikt potrafił uważnie słuchać ludzi i dla każdego znalazł czas. Wzór społecznika, wrażliwy na krzywdę innych" - ocenił Kosiniak-Kamysz, dodając, że "bardzo Go dziś brakuje".