- A
- A
- A
Ł. Gibała: "Reakcja Izraela jest przesadzona"
To reakcja przesadna, doszukiwanie się w decyzji Sejmu o zakazie uboju rytualnego zwierząt śladów antysemityzmu jest nieporozumieniem - mówił na naszej antenie poseł Ruchu Palikota Łukasz Gibała.Poranny gość Radia Kraków przekonywał, że w przypadku konfliktu dwóch norm nie ma wątpliwości, że humanitarne traktowanie zwierząt może być podstawą do ograniczenia praktyk religijnych.
Gibała dodał także, że chętnie poparłby ustawy zakazujące sprzedaży żywych karpi i ograniczenia praw myśliwych.
Zapis rozmowy Marty Szostkiewicz z posłem Ruchu Palikota, Łukaszem Gibałą.
Też tak pięknie jest w Warszawie?
- Tak, ranek jest śliczny. Świeci słońce.
Spodziewał się pan takiej awantury po uchwaleniu zakazu uboju rytualnego? Ta koalicja od izraelskim MSZ do właściciela ubojni w podkrakowskim Brzesku to jest dosyć szeroki front.
- Głosowałem za zakazem uboju. Spodziewałem się protestów pracowników rzeźni. Jestem jednak zaskoczony reakcją władz Izraela. To przesadzone. Oni się doszukują wrogich działań względem Judaizmu.
Sam pan przyzna, że to utrudni życie tym, którzy przestrzegają wymogu jedzenia koszernego jedzenia. To nie dotyczy tylko Judaizmu, ale także Muzłumanów.
- Pełna zgoda. To im utrudni życie. Mamy jednak do czynienia z konfliktem dwóch norm. Normy religijnej i ochrony zwierząt. Nie mamy wątpliwości, że humanitarne traktowanie zwierząt może być podstawą do ograniczenia praktyk religijnych. Gdybyśmy w ogóle nie chcieli ograniczać praktyk religijnych to musielibyśmy zezwolić w pewnym momencie także na składanie ofiar z ludzi.
To trochę demagogiczny argument. Ja mam inny. Nie zakazujemy na przykład sprzedaży żywych karpi, które cierpią w plastikowych reklamówkach. To nie jest wymóg chrześcijaństwa. Pomysł żeby kupować żywe karpie dotyczy większości populacji Polski i przez to nic się nie robi?
- Ma pani racje. To sprzeczność. Troszczymy się o zwierzęta a jesteśmy głusi na los karpi. Ono jest niehumanitarne.
Wniesie pan wniosek, żeby tego zakazać?
- Jeśli by coś takiego się pojawiło to byłbym za. To barbarzyństwo. Podobnie jest z polowaniami, też chciałbym tego zakazać.
Wróćmy do tej przykładowej ubojni w Brzesku. Ludzie stracą pracę. Pan stoi po stronie przedsiębiorców. Pojedzie pan do Brzeska i wytłumaczy się pan ludziom?
- Zazwyczaj stoję po stronie przedsiębiorców. Są jednak takie wartości, na których nie można zarabiać. Nie można zarabiać na cierpieniu zwierząt. Taka rozmowa byłaby trudna.
Podejmie się pan jej?
- To zadanie dla tych, którzy rządzą. Ja się jednak nie uchylę. Jeśli dostanę zaproszenie to się stawię i porozmawiam. Wizyta niespodziewana nie byłaby do końca na miejscu.
Pytam, ponieważ pamiętam, że pan miał taką przyczepę i objeżdżał Małopolskę.
- Będziemy na pewno w Brzesku. My przyczepę ustawiamy w mieście, w centrum i czekamy na ludzi. Może pomysł jeżdżenia po zakładach pracy jest dobrym pomysłem.
Czeka nas nowelizacja budżetu. Brakuje ponad 20 miliardów. Minister finansów tłumaczy, że za to odpowiedzialny jest kryzys i NBP a do tego Rada Polityki Pieniężnej. Przekonuje to pana?
- Odpowiedzialni są wszyscy, tylko nie rząd. Nie przekonuje mnie to. Jak był konstruowany budżet to mówiliśmy, że dochody są przeszacowane i będą z nim problemy. Tak się też stało. Ktoś kto się tak myli to znaczy, że ma słabe kompetencje, żeby być ministrem finansów. W 2001 roku mieliśmy podobną sytuację z ministrem AWS. Wtedy doszło do dymisji.
Będą państwo wnosić o wotum nieufności wobec ministra Rostowskiego?
- Zgłoszę taki pomysł na prezydium naszego klubu. Oczywiście, same nasze głosy nie wystarczą. Brakuje nam posłów. Będziemy rozmawiali z innymi klubami. Drugi wątek to brak pomysłów na poradzenie sobie z tym problemem. To, że rząd chce manipulować progami ostrożnościowymi to nie jest pomysł. One są po to, żeby w sytuacji kiedy dług publiczny rośnie, rząd był zmuszony do podejmowania reform. Nie po to, żeby zawieszał działanie tych progów.
Rząd mówi, że będzie szukał oszczędności w inwestycjach. To słaby pomysł. Śladowy wzrost gospodarczy może zostać zduszony.
- Zgadzam się. Potrzebne są inne pomysły. Myśleliśmy o „Firmie na próbę” - to by dało dochód dla budżetu i nowe miejsca pracy. Chodziło o to, że ktoś mógłby prowadzić działalność gospodarczą przez pewien czas bez biurokracji i podatków, z wyjątkiem VAT-u. Rząd nie chciał o tym rozmawiać. Druga rzecz to niechęć rządu do systemowych reform. One są bolesne, ale obniżyłyby wydatki. Mamy KRUS, przywileje służb mundurowych, dużą liczbę urzędników.
Tymczasem Ruch Palikota topnieje w sejmie. Są doniesienia, że posłowie PO namawiają posłów Ruchu do dezercji. Pana też ktoś namawiał czy to tylko medialne szumy?
- Nie. Nikt ze mną o tym nie rozmawiał. Od nikogo z posłów RP nie słyszałem o tym. Nie mogę tego ani wykluczyć ani potwierdzić.
PiS w ostatnich sondażach ma już 40% poparcia, państwo są w okolicy progu wyborczego. Państwa inicjatywa była wymierzona w Jarosława Kaczyńskiego i w PiS. To klęska?
- Najważniejsze są wybory a nie sondaże. Odnoszę się do nich z rezerwą. Przed ostatnimi wyborami RP miał w sondażach dużo niższe poparcie niż w wyborach. Oczywiście nie zawsze będzie tak, że RP będzie pozytywnie zaskakiwał. Sondaże mamy słabe i jest to powód do refleksji. Musimy walczyć o lepszy wynik niż ten, który jest w sondażach. Dobry wynik PiS-u jest wynikiem tego, że partia zachowuje się ostatnio racjonalnie. Nie ma tematu zamachu smoleńskiego, ale jest merytoryczna krytyka rządu. Pytanie tylko jak długo Jarosław Kaczyński tak wytrzyma.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
06:31
Słoneczna i bardzo ciepła środa w Małopolsce. Noc pogodna i wyraźnie chłodniejsza
-
06:05
Remont drogi do Morskiego Oka. Kierowcy pojadą objazdem
-
22:20
Rockowe serce bije mocno. AnVision kończy 20 lat
-
18:40
Seria ataków na obywateli Ukrainy. „To politycy napędzają spiralę nienawiści”
-
17:53
Będzie drugi kandydat prawicy w Krakowie? Łukasz Kmita nie wyklucza takiego scenariusza
-
16:43
Zidane wraca na trenerską ławkę...reprezentacyjną!
-
16:24
Nie mogła wyświetlić biletu przez awarię. Czy musi zapłacić 400 złotych?
-
16:07
Tragedia na szlaku na Rysy. Nie żyje zagraniczny turysta
-
15:41
Przełożony wyzywał i groził pracownikom z Ukrainy. Sprawą zajmuje się policja
-
15:40
Koniec spektakularnej akcji. Z Popradu wydobyto ostatnie wagony
-
15:27
Pięć gwiazdek nie zawsze znaczy luksus. Ekspert ostrzega turystów
-
14:57
Trzy wypadki z udziałem motocyklistów w Małopolsce. Jeden śmiertelny
-
14:55
Referendum w Krakowie jest ważne. Sąd prawomocnie oddalił protest
-
14:34
Ile zarabia się w Małopolsce? Kraków napędza statystyki płac
-
14:11
Akcja wyciągania wagonów z Popradu w Wierchomli Wielkiej
-
22:30
Sylwestrow, Barwiński, Iwasiuk i Kryżanowski. Intonacja ukraińskiego brzmienia XX wieku // Сильвестров , Барвінський, Івасюк і Крижановський. Інтонація українського звучання ХХ століття
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze