- A
- A
- A
Kraków pamięta. 74. rocznica akcji "Koppe"
Władze miasta, Instytutu Pamięci Narodowej oraz przedstawiciele Wojska Polskiego uczcili pamięć krakowskich bohaterów. Z okazji 74 rocznicy akcji "Koppe" przed Pomnikiem Żołnierzy Polski Walczącej przy ulicy Powiśle w Krakowie złożono kwiaty ku czci żołnierzy z batalionu Armii Krajowej "Parasol", którzy w lipcu 1944 roku przeprowadzili zamach na generała Wilhelma Koppe, wysokiego dowódcy SS w Generalnym Gubernatorstwie.Choć udało się zabić wielu towarzyszących mu wysoko postawionych oficerów niemieckich samemu generałowi udało się uciec. Jak mówiła łączniczka Zofia "Dzidzia" Sokołowska, ostatnia żyjąca uczestniczka akcji, mimo że nie udało się skutecznie przeprowadzić zamachu, po raz kolejny pokazano, że Polska nie poddaje się niemieckiemu okupantowi. Zofia Sokołowska, podczas przeprowadzania akcji "Koppe" miała 18 lat. Podczas uroczystości otrzymała odznakę "Honoris Gratia" - odznaczenie przyznawane od 13 lat zasłużonym dla miasta Krakowa.
Przypomnijmy - batalion Parasol, elitarna jednostka Armii Krajowej odpowiedzialna m. in. za wykonanie wyroku na słynnym Franzu Kutscherze, swą ostatnią akcję przeprowadził w Krakowie. W akcji brało udział 28 osób, wg szacunków w przygotowania mogło być zaangażowanych nawet 200 ludzi. Kulminacyjny moment nastąpił 11 lipca 1944 roku o godzinie 9.20 na ulicy Powiśle. Koppe, wieziony czarnym Mercedesem, przejeżdżał od strony Wawelu. Drogę zajechał mu ciężarowy Chevrolet wyładowany kamieniami. Podczas gdy żołnierze AK rozpoczęli ostrzał samochodu, SS-man, kryjąc się, padł na podłogę, zaś jego kierowca ominął blokującą go ciężarówkę i uciekł trawnikiem. Adiutant Koppego oddawał strzały do chwili, gdy tuż za placem Kossaka Polacy go zastrzelili. W pogoń za Mercedesem ruszył drugi Chevrolet, z którego nie przestawali strzelać AK-owcy. Jednak samochód wiozący Koppego okazał się szybszy i bezpiecznie uciekł. Podczas ewakuacji z Krakowa uczestnicy akcji dwukrotnie starli się z niemieckimi patrolami. Podczas tych starć aresztowano trzy osoby, które zostały wzięte do niewoli a później zamordowane.
Wilhelm Koppe, wyższy dowódca SS i policji, sekretarz stanu do Spraw Bezpieczeństwa po wojnie pracował w jako dyrektor w fabryce czekolady w Bonn, ukrywając się pod nazwiskiem Lohmann. Aresztowano go w 1960 roku, dwa lata później zwolniono go z aresztu, a proces umorzono w 1964 roku. Zmarł w wielu 79 lat w roku 1975.
Tomasz Bździkot/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
11:05
Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej nie dla Krakowa. Wygrała Warszawa
-
10:50
Szarpie
-
10:18
Wybuch butli z gazem w Jachówce. Dwie osoby trafiły do szpitala
-
09:59
Kierowcy się doczekali. Jest data remontu wiaduktu na al. 29 Listopada
-
09:55
Nowe atrakcje na ścieżce w koronach drzew w Ciężkowicach
-
09:19
"Sensacji i afery nie będzie". S. Kracik o wynikach audytu ws. umów na usługi doradcze w krakowskich spółkach
-
08:15
Stanisław Kracik (p.o. prezydenta Krakowa): "Nie obawiam się sygnalistów w magistracie"
-
07:58
Koniec wieloletniej przerwy. Budownictwo komunalne wraca do gminy Brzesko
-
07:29
Remont na ul. Majora w Krakowie. Pięć linii autobusowych kursuje objazdami
-
07:01
W poniedziałek będzie ciepło, ale po południu miejscami zagrzmi
-
06:32
To ostatni dzień działalności schroniska w Nowym Targu. Nadal przebywa tam około 200 psów
-
06:06
Poniedziałek na drogach: wypadek na Zakopiance w Pcimiu, akcja saperów w powiecie wielickim
-
21:49
Windy przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie w końcu będą działać?
-
21:05
Pornografia – przyjemność, tabu czy pułapka?
-
20:50
Groźny wypadek w miejscowości Krosna. Aż sześć osób rannych
-
20:03
Śmiertelny wypadek w powiecie nowotarskim. Zginął 76-letni kierowca
-
19:52
12. międzynarodowe spotkania z folklorem od poniedziałku przez tydzień
-
19:10
Rozbił auto i zniknął. Policja szuka kierowcy po nocnym wypadku w Janczowej
-
18:22
„Wszystko trzeba było ręcznie wykuć w granicie”. Orla Perć ma 120 lat
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze