(Małgorzata Nieciecka / mj/dw)
- A
- A
- A
Kraków: 61-latek trzy tygodnie koczował na ulicy
Bezdomny 61-latek przez trzy tygodnie koczował na ul. Kolberga 8. Mimo, że ma żonę i rodzinę, nie chciał dać sobie pomóc. Nie pomagały interwencje pracowników socjalnych, straż miejska była bezradna, w końcu udało się nakłonić 61-latka na przewiezienie do szpitala i leczenie. Sam bezdmny uważa, że pogotowie nie chciało go zabrać, kiedy była taka potrzeba.Na ulicy Kolberga 8 w Krakowie nie ma ju ż bezdomnego, który ponad trzy tygodnie koczował na chodniku . 61- letni Janusz wybrał ten adres, bo to właśnie tu mieszkał zanim trafił na ulicę. W miejscu, w którym ulokował się bezdomny, ktoś postawił słupki drogowe i płot.
- To moje miejsce - mówił 61-latek , który dopiero wczoraj zgodził się skorzystać z pomocy oferowanej mu przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
Pracownicy socjalni mówią, że w sytuacjach takich jak ta, starają się docierać do rodzin bezdomnych, które zazwyczaj nie odmawiają pomocy. U koczującego na ul.Kolberga były niedawno nawet żona i córka. Namawiały, aby wrócił do domu, ale się nie zgodził. Bezdomnego nie można było wbrew jego woli przewieźć z koczowiska do schroniska czy noclegowni. Straż miejska może podejmować kroki prawne jedynie wtedy, gdy ktoś popełnia wykroczenie.
Jedni przynosili jedzenie i koce a inni skarżyli się do staży miejskiej. Tak reagowali sąsiedzi bezdomnego koczującego na ulicy Kolberga 8 w Krakowie . Sprawa wydaje się zakończona. Po rozmowie z psychologiem, bezdomny zdecydował się, że podejmie leczenie. Pracownicy straży miejskiej i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej od trzech tygodni próbowali nakłonić bezdomnego, aby przeniósł się z ulicy do szpitala a potem do noclegowni.
Bezdomni w Krakowie mog ą korzystać z pomocy między innymi Miejskiej Noclegowni i pomocy Przytuliska św. Brata Alberta. Miejsca te oferują kolejno 140 i 60 miejsc.
MOPS szacuje, że we Krakowie przebywa około 2 tysiące osób bezdomnych.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
20:29
Elektrownia Siersza może pracować dłużej. Tauron mówi nawet o 2030 roku
-
20:12
Siatkarze zagraja o medale ME
-
19:51
Wszyscy kandydaci zasiedli w studiu. Debata wyborcza Radia Kraków i TVP
-
19:28
400 dzieci i tylko 10 miejsc parkingowych. Mieszkańcy Krakowa sprzeciwiają się budowie przedszkola i szkoły
-
17:16
Samochód dostawczy otarł się o pociąg w Andrychowie. Ruch kolejowy wstrzymany
-
16:48
20 tuneli i ponad 30 kilometrów pod ziemią. Centrum nadzoru powstanie w Tymbarku
-
16:32
Poeta, którego nikt nie zna. Spektakl "Sensacja" pyta, po co nam dziś poezja
-
16:25
Gramofon jako prezent pod choinkę – co sprawdzić przed wyborem?
-
15:22
Skansen dla niszczejących chałup? Zakopane wraca do pomysłu sprzed lat
-
15:14
Dlaczego przez tydzień trzymano zmarłą pod respiratorem? Wojewódzki konsultant o sprawie z Miechowa
-
14:55
Ciemna czekolada miała wywoływać gadulstwo i… lubieżne myśli
-
14:33
Pracownicy Grupy Azoty pikietowali w Tarnowie. „To dopiero początek”
-
13:57
Zarzut zabójstwa po strzelaninie w Bukownie. 52-latek przyznał się do winy
-
13:19
O co naprawdę grają kandydaci w Krakowie? „Cele kandydatów mogą być bardzo różne”
-
12:26
Nietypowa kolizja w Oświęcimiu. 82-letni kierowca uderzył w butle z gazem, potem w paczkomat
-
12:19
„Biblioteka na kółkach” wyjechała na ulice Krakowa. Książki czekają na pasażerów tramwaju
-
12:10
Z centrum Krynicy wprost na stok. Ruszyły prace przygotowawcze do budowy kolei gondolowej
-
22:05
Co mają wspólnego stalinizm w Ukrainie i albański hodżyzm? // Що спільного між сталінізмом в Україні та албанським ходжизмом?
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 14 - Szpital Biernackiego. Kiedy szpital zmienił właściciela
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze