Sytuacja dotyczy wyników badań prowadzonych jeszcze w 2018 roku. Wtedy, m.in. pod wpływem nacisków społecznych, inspektorzy pobrali próbki z tak zwanych emitorów w zakładzie działającym na terenie gminy. Wyniki pokazały, że fabryka emituje węglowodory aromatyczne. Nie miała na to pozwolenia. Barbara Żuk, dyrektorka WIOŚ-u podkreśliła, że ilość tych zanieczyszczeń była jednak niewielka.
Urzędnicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zalecili fabryce uregulowanie stanu prawnego, czyli dopisanie emitowanych substancji do już posiadanego pozwolenia. Jak tłumaczy Barbara Żuk, do tego czasu inspektorat nie mógł nałożyć kary. - Jeśli dany związek nie jest ujęty w pozwoleniu, który ten zakład posiada, ma być najpierw uregulowany - podkreśla - Do tego czasu zakład ma ponosić tak zwaną podwyższoną opłatę. To jest pięciokrotność stawki podstawowej, która jest naliczana przez Urząd Marszałkowski.
Jednak Urząd Marszałkowski takiej opłaty z zakładu nie pobierał. - Taką opłatę można pobrać tylko wtedy, gdy dany podmiot bezprawnie, bez jakichkolwiek decyzji, korzysta ze środowiska. W tym przypadku, gdy obecnie obowiązująca decyzja została naruszona, to do WIOŚ należy kontrolowanie i karanie - mówi Michał Drewnicki, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego.
Tą sytuacją zszokowani są mieszkańcy i aktywiści, którzy od kilku lat walczą o czyste powietrze w Skawinie. - Czujemy się oszukani przez służby. Czujemy się jak ostatni kretyni, którzy robią wszystko, żeby nie śmierdziało, a mimo niepokojących wyników badań wszystko sobie jakoś funkcjonuje - komentuje sprawę Łukasz Kurlit ze Skawińskiego Alarmu
Obecnie w zakładzie jest prowadzony audyt ekologiczny. O jego przeprowadzeniu zdecydował starosta krakowski. Zbadana ma być m.in. emisja zanieczyszczeń. Wyniki audytu mają być znane w marcu.
Czytaj też: Co śmierdzi w Skawinie? oraz Fetor w podkrakowskiej Skawinie jest bardziej niebezpieczny, niż to się wydawało
(Teresa Gut/łk)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.