"Nie widziałem jeszcze takiego przejazdu, żeby był tak zastawiony ekranami. Do tej pory pociąg było widać z odległości jakichś 400 metrów. Teraz składy wyłaniają się nagle, zza ekranu. Dosyć często nie działają też rogatki i światła. Dla bezpieczeństwa zawsze trzeba się zatrzymać. A kończy się to tak, że trzeba niemal połową maski samochodu wjechać na tory" - twierdzą okoliczni mieszkańcy.
- A
- A
- A
Ekrany akustyczne przy linii kolejowej ograniczają widoczność? PKP PLK: "Wszystko jest zgodnie z prawem"
Przejazd przez tory w Pisarach w gminie Zabierzów jest bezpieczny - przekonują kolejarze. Innego zdania są słuchacze Radia Kraków, którzy zwrócili się do nas z prośbą o interwencję. Także kierowcy zwracają uwagę na to, że przez zamontowane w Pisarach ekrany akustyczne nie widać dobrze nadjeżdżającego pociągu. Ale to nie jedyny problem. Czasem nie działają tu też rogatki.Fot. słuchaczy RK
Jednak zdaniem Piotra Hamarnika z Polskich Linii Kolejowych przejazd w Pisarach jest bezpieczny. "Zarówno pod względem widoczności i zabezpieczeń" - deklaruje rzecznik PLK. "Mieszkańcy nie muszą wjeżdżać na tory, tylko powinni ustawić się w konkretnym miejscu. Wtedy widoczność jest dobra, aczkolwiek dotyczy to sytuacji, gdy nie działa rogatka. Pamiętajmy, że linia jest wciąż modernizowana. W tym tygodniu odbieramy linię kolejową między Zabierzowem a Krzeszowicami, wszystko będzie funkcjonować jak należy" - zapewnia Piotr Hamarnik.
Rzecznik PKP PLK dodaje, że o niedziałających rogatkach informuje specjalnie ustawiany znak, który ma w porę ostrzec kierowców. Natomiast pociągi zwalniają do minimalnej prędkości i informują o przejeździe sygnałem dźwiękowym.
Czy ekrany są potrzebne w szczerym polu, gdzie nie ma żadnych domów? "Wszystko odbywa się zgodnie z prawem" - odpowiada na wątpliwości mieszkańców Piotr Hamarnik. "Ekrany są realizowane na podstawie decyzji środowiskowej, którą otrzymaliśmy w momencie przygotowania projektu. Było to kilka lat temu. Ale musimy opierać się na tym dokumencie" - ocenia rzecznik.
(Bartek Maziarz/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:09
Spór o przyszłość Rybitw. Eskpert: "przedsiębiorcy żyją w permanentnej niepewności"
-
17:47
Podwyżka w krakowskiej izbie wytrzeźwień. Polacy płacą niechętnie, cudzoziemcy za to od razu
-
17:08
Dzik jest dziki, ale boi się hałasu. W Wieliczce pójdą w ruch pistolety hukowe
-
16:52
Wieczysta Kraków rozstaje się z Zondacrypto
-
16:46
Jazz bez kompromisów w Radiu Kraków. Koncert Marceliny Gawron i Dominika Wani
-
16:28
Z czego Kraków sfinansuje referendum? Urzędnicy już to wiedzą
-
16:16
Zegar Atmosfery znów w Krakowie. Pokazuje stan powietrza i klimatu
-
16:09
Krakowska adwokatka z zarzutami w śledztwie ws. pseudokibiców Cracovii
-
15:53
Krystyna Zachwatowicz-Wajda zostanie honorową obywatelką Krakowa
-
15:42
Dług ekologiczny rośnie? Klimatolog o stanie planety
-
15:24
Zakopane likwiduje dwa oddziały przedszkolne. Decyzja jednogłośna
-
15:11
Sprytne niedźwiedzie kontra sprytne kontenery. Nowe rozwiązanie w Zakopanem
-
15:01
Wybuch gazu zniszczył zaplecze klubu. Lubań Maniowy i sympatycy proszą o wsparcie
-
14:42
70 lat Piwnicy pod Baranami. Fenomen, który nie przemija
-
14:26
Będą zmiany zasad dla rad dzielnic? W tle sprawa skazanego radnego
-
14:10
Wiosna w Sądeckim Parku Etnograficznym
-
14:07
Radny i urzędnik w jednej osobie? Kraków apeluje o zmiany w prawie
-
13:46
"Artystą jest się tylko na scenie, a w życiu trzeba być zwykłym człowiekiem". Historia Wiesława Ochmana
-
13:06
"Konsekwencje zaniedbań rządu ponoszą ludzie najubożsi". Ekspert o programie "Czyste Powietrze"
-
12:49
Preparaty, które ożyły w sztuce. Niezwykły gabinet osobliwości na Krakers Art Week
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze