Ekspert do spraw zapobiegania zachowaniom samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii Halszka Witkowska podkreśla, że nie można bagatelizować problemów i słów osób w kryzysie psychicznym. "Przede wszystkim trzeba zburzyć fałszywy stereotyp, że jeżeli ktoś o tym mówi, to na pewno tego nie zrobi, ponieważ 80 procent osób, które popełniły samobójstwo, wcześniej informowało o tym otoczenie. Natomiast nikt ich nie słuchał, problemy te były bardzo często bagatelizowane" - powiedziała ekspertka. Wskazała też, że fałszywym przekonaniem jest to, że rozmawiając o tym problemie, wywołamy takie zachowanie u kogoś. "Jeżeli osoba mierzy się z bólem psychicznym i cierpieniem, nie ma możliwości o tym z kim porozmawiać, jest z tym sama, to też trudniej jej sięgnąć po pomoc" - mówiła.
"Osoba w kryzysie psychicznym potrzebuje pomocy natychmiast, nie można zwlekać" - podkreśla doktor Anna Depukat, kierownik biura do spraw pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. "Kryzys psychiczny (...) to tylko epizod. Jeżeli my wyciągniemy pacjenta z tego kryzysu, to on ma szanse na bardzo szczęśliwe życie i realizację siebie" - mówi doktor Depukat.
Bezpłatną, natychmiastową pomoc w kryzysie psychicznym można uzyskać w centrach Zdrowia Psychicznego w punktach zgłoszeniowo-koordynacyjnych. Obecnie w Polsce działa 47 takich centrów, do końca roku ma być ich 81.
Pod numerem 800 70 22 22 - działa całodobowe Centrum Wsparcie dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym, natomiast 116 111 - to całodobowy numer Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży.