|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|

Wypadek na ulicy Starodąbrowskiej w Tarnowie: wersja Piotra K. została obalona

26

A
A
A
Monitoring pomógł w ustaleniu okoliczności wypadku sprzed kilku miesięcy, w którym zginął tarnowski policjant. Pod koniec października samochód, którym jechał staranował betonowe bariery ustawione na tarczy ronda przy ulicy Słonecznej, dachował i zapalił się. Policjant po służbie zginął na miejscu. Wypadek przeżył inny mężczyzna, który przekonywał śledczych, że to nie on prowadził samochód. Jak dowiedziało się Radio Kraków, prokuratura właśnie jednoznacznie obaliła wersję zdarzeń prezentowaną przez Piotra K.

Posłuchaj co mówi zastępca prokuratora rejonowego w Dąbrowie Tarnowskiej, Witold Swadźba

Fot. Bartek Maziarz

Piotr K. przekonywał, że wprawdzie początkowo prowadził samochód, ale na chwilę przed wypadkiem - na światłach na skrzyżowaniu ulicy Lwowskiej ze Starodąbrowską - zamienił się z kolegą miejscami. Podczas eksperymentu procesowego udowodnił nawet, że był to w stanie zrobić w 10 sekund. Prokurator oraz biegły przeglądając nagrania z dwóch kamer obejmujących to skrzyżowanie dostrzegli jednak, że przez cały czas postoju samochodu na czerwonym świetle, auto miało włączone światła stop.

- Jak wiadomo świecą się one tylko wtedy gdy kierowca naciska pedał hamulca. Zaciągnięcie hamulca ręcznego nie powoduje ich uruchomienia. Zatem fizycznie niemożliwym było, nawet z technicznego punktu widzenia, dokonanie zamiany miejsca osób w samochodzie w tym miejscu, w sytuacji gdy widzimy palące się światło stop przez cały okres postoju samochodu na lewoskręcie skrzyżowania - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków zastępca prokuratora rejonowego w Dąbrowie Tarnowskiej, Witold Swadźba.

Swadźba zastrzega, że wersje podejrzanego podważają też biegli zajmujący się rekonstrukcją wypadków oraz medycyny wypadkowej. Biegli ustalili między innymi, że Piotr K. mógł się wydostać z samochodu po wypadku jedynie od strony kierowcy, a siły działające podczas tego zdarzenia nie mogły spowodować zamiany miejsca w samochodzie.

Piotr K. miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości grozi mu do 12 lat więzienia.

Z opinii biegłego wynika, że audi s3 tuż przed rondem poruszało się z prędkością 70-80 kilometrów na godzinę. W chwili uderzenia o betonowe elementy ronda 60-70 kilometrów na godzinę.

40-latek od listopada przebywa w areszcie. Prokuratura w Dąbrowie Tarnowskiej właśnie zwróciła się do sądu o przedłużenie aresztu dla Piotra K.

Przypominamy: Tarnów: śmiertelny wypadek na ulicy Starodąbrowskiej

 

 

 

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Liczba komentarzy: 26

Poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 21:10

http://tarnowska.tv/aktualnosci/czytaj/16630,wypadek-na-rondzie-prokurator-z-opinia-bieglych-obronca-z-dowodami.html

Odpowiedz

MeryJeyn

Poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:53

Wcale bym się nie zdziwiła gdyby policja i prokuratura chcąc oczyścić się z podejrzeń fabrykują dowody od dawna wiadomo że to największa zorganizowana grupa przestępcza w Polsce ale komuna już się skończyła i jest internet i niezależne programy telewizyjne niech wezmą "stróżów prawa "w obroty...

Odpowiedz

olo

Sobota, 22 kwietnia 2017, 11:30

proponuje oddać sprawę do telewizji bo inaczej zrobią co będą chcieli a tak to będzie im ktoś patrzył na ręce

Odpowiedz

znajomy

Sobota, 22 kwietnia 2017, 00:46

Nie wątpliwie coś tu śmierdzi hymm..policja na początku podaje że ofiarą był kierowca jak się dowiedzieli że to szef dzielnicowych w Tarnowie to oskarżyli pasażera,prokurator podaje nie prawdziwe informacje a zataja te nie wygodne które są na korzyść pasażera sprawa się nadaje do Państwa w Państwie .

Odpowiedz

Świadek

Sobota, 22 kwietnia 2017, 00:04

@stanislaw

Twój brat powinien wyłapać pełne 12 lat . I tyle w temacie.

Odpowiedz

Kasia

Piątek, 21 kwietnia 2017, 23:13

Hmm 2017?czyli to sie jeszcze nie zdazylo!wehikuł czasu jednak istnieje!

Odpowiedz

L.

Piątek, 21 kwietnia 2017, 18:06

@stanislaw

Bujda

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 17:52

Ilu jeszcze siedzi w kieszeni gorala ???

Odpowiedz

Mike

Piątek, 21 kwietnia 2017, 16:56

Ten adwokat pije i je z ręki lokalnej gangsterki. Teraz może popatrzy prokurator na medialnego gang gorala.

Odpowiedz

Lemon

Piątek, 21 kwietnia 2017, 16:32

Góral musi wywiadu udzielić. Następny niewinny obywatel.

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 15:56

@roj

Jest haki przepis ze pasażer ma być trzeźwy

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 15:50

Ha ha tak będzie pomagał jak zapłacił adwokata

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 15:45

Będzie mu pomagał członek rodziny przez te lata które będzie siedział?

Odpowiedz

Ћ@♥

Piątek, 21 kwietnia 2017, 15:36

Są ludzie którzy się uczą i uczciwie pracują, są i tacy co idą na skróty żyjąc z łapówek, kombinatorstwa, złodziejstwa, kurewstwa, cudzej krzywdy oraz wykorzystywania państwa - a napisać poprawnie jednego zdania nie potrafią. Tłumaczenie oskarżonego jest naiwne, niewiarygodne - ale trudno się spodziewać po człowieku takiej proweniencji czegokolwiek normalnego. Mam nadzieję że sąd dorzuci mu za brak skruchy brak możliwości przedterminowego zwolnienia i gagatek będzie gnił za kratami całe 12 lat, choć powinien jeszcze dłużej. Struganie bohatera, gdy jest się zwykłym przestępcą to niebywała bezczelność, brak oznak jakiegokolwiek poczucia człowieczeństwa i sumienia, postawa warta tylko jednego : surowego napiętnowania.

Odpowiedz

stanislaw

Piątek, 21 kwietnia 2017, 14:35

Pan prokurator chyba nie zapoznał się dokładnie z aktami sprawy ponieważ Piotr przesiadł się z policjantem za rondem na Mickiewicza/Starodąbrowska na wysokości starego szpitala a nie na skrzyżowaniu Lwowska-Starodąbrowska.Obrońca mojego brata posiada inną wiedzę w tej sprawie a na informacje proszę czekać w przyszłym tygodniu. Są dowody w tym eksperymęt procesowy że Piotrek nie mógł prowadzić samochodu w momęcie wypadku ,Ustawienie siedzenia kierowcy jednoznacznie wskazuje że kierującym był policjant Kierowca musiał być dużego wzrostu a Piotr jest niskiego wzrotu .Nie mógł by dosięgnąć do pedałów .Pragnę zaznaczyć że zaraz po wypadku kiedy jeszcze policja nie znała tożsamości ofiary jednoznacznie poinformowała opinię publiczną że ofiara śmiertelna wypadku była kierującym . Po kilku godzinach gdy ustalono że ofiarą śmiertelną jest policjant wersja została zmieniona że kierował mój brat. Piotr nie zwazajac na swoje bezpieczenstwo próbowal ratowac Darka z plonacego samochodu ulegajac poparzeniu w skutek czego trafil do szpitala.

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 14:07

Trafiło na wybitnie niewinnego:-)

Odpowiedz

:)

Piątek, 21 kwietnia 2017, 13:50

@obywatel

Niewinnego człowieka :) Ta jego niewinność to jest sławna w Tarnowie.

Odpowiedz

Rafał

Piątek, 21 kwietnia 2017, 13:45

No widzimy że pan prokurator Witold Swadźba z Dąbrowy Tarnowskiej wydał wyrok na Piotra (pełen profesjonalizm) a Sąd nawet jeszcze sprawy nie rozpatrzył .

Odpowiedz

obywatel

Piątek, 21 kwietnia 2017, 13:35

Czemu nie podają że policjant miał 4 promile alkoholu we krwi i był na zwolnieniu lekarskim??czyżby policja i prokuratura chciała ukryć ten fakt i niewinnego człowieka wrobić!

Odpowiedz

Piątek, 21 kwietnia 2017, 12:21

Ten Pan to przyjaciel Gorala. Który pilnuje klubu i dziewczyn lekkich obyczajów.

Odpowiedz