Nieprawidłowe leczenie astmy niesie poważne konsekwencje. Pacjent może odczuwać objawy niemal codziennie, wybudzać się w nocy, szybko się męczyć i doświadczać ciężkich zaostrzeń choroby. – O astmie ciężkiej mówimy w przypadku szczególnej grupy chorych z astmą trudną – wyjaśnia ekspertka. – Bo duszność może wynikać nie tylko z astmy. Wpływ mogą mieć polipy nosa, refluks, otyłość, zaburzenia lękowe czy inne choroby. Dopiero gdy wszystkie te problemy zostaną wykluczone albo są odpowiednio leczone, a pacjent ma nadal niekontrolowaną astmę, możemy mówić o astmie ciężkiej.
Chorzy z astmą ciężką powinni być kierowani do ośrodków specjalistycznych ukierunkowanych na leczenie tego stanu, gdzie można rozważyć terapię biologiczną. – Terapie biologiczne są dziś obecne w każdej dziedzinie medycyny (…) To leczenie szyte na miarę, działające dokładnie w określony punkt procesu zapalnego – stwierdza dr hab. Aleksandra Kucharczyk.
Dlaczego długofalowe bezpieczeństwo pacjenta i ograniczanie ryzyka zaostrzeń mają kluczowe znaczenie? Jakich modyfikacji programu lekowego oczekują eksperci? I dlaczego edukacja pacjentów oraz środowiska medycznego jest tak ważna? Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo w rozmowie z dr hab. n. med. Aleksandrą Kucharczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii, Immunologii Klinicznej i Chorób Rzadkich Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego.
- A
- A
- A
Jak zmienia się leczenie astmy w Polsce?
Astma przez lata była kojarzona głównie z alergią. Dziś wiadomo, że jej powodem jest przewlekły stan zapalny dróg oddechowych. Zmiana w postrzeganiu choroby przełożyła się na nowe podejście do leczenia. Coraz częściej podkreśla się potrzebę odchodzenia od leków, które jedynie doraźnie rozszerzają oskrzela, na rzecz terapii pomagających kontrolować przyczyny dolegliwości. Proces ten przebiega jednak wolno. – Niestety, pacjenci są przyzwyczajeni do leków dających natychmiastową poprawę i nie chcą czekać na efekt terapii przeciwzapalnej – informuje dr hab. n. med. Aleksandra Kucharczyk, dodając: – Także lekarze muszą zmienić swoje podejście i znacznie ostrożniej przepisywać leki działające wyłącznie rozkurczowo. (…) Najlepszym rozwiązaniem jest leczenie skojarzone: steryd przeciwzapalny połączony z szybko i długo działającym lekiem rozszerzającym oskrzela.
Autor:
Katarzyna Pelc
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
15:02
Dwa auta zderzyły się w tunelu na Zakopiance. Trasa zablokowana
-
14:35
985 kilometrów marzeń. Jak spływ Wisłą zamienił się w akcję charytatywną?
-
13:54
Dlaczego obecność ratownika jest tak ważna i co należy do jego zadań?
-
13:49
Klimatyzacja w tramwajach tylko na polecenie? MPK wyjaśnia zasady
-
13:33
Próbował wyłudzić 240 tys. zł metodą „na wypadek”. Został zatrzymany po pościgu
-
13:24
Jutro decyzja ws. protestu nauczycieli. "Wyszliśmy z rozmów w minorowych nastrojach"
-
12:52
Ewa Kaim czyta „Opowieści chasydzkie” w Radiu Kraków
-
12:47
ABW zatrzymała Ukraińców i Białorusinów, którzy opłacali uczestników demonstracji
-
12:41
Jechał mimo sądowego zakazu. Sąd skazał go na więzienie i przepadek auta
-
11:59
Leon XIV nałożył paliusze trzem polskim metropolitom. Wśród nich kard. Grzegorz Ryś
-
11:58
"Krakowscy uczniowie ratują życie"
-
11:42
Ryszard Terlecki odcina się od wpisu partyjnego kolegi. "Nie można mieszać zbrodni z błędami politycznymi"
-
11:27
Sekou – „In A World We Don't Belong (Pt. 2)”
-
11:05
Fałszywe zgłoszenie postawiło policję na nogi. Sprawcą... 12-latek
-
10:50
Delbeta
-
10:38
Za skutki upałów zapłacimy wszyscy. "Nie ma darmowych obiadów w energetyce"
-
10:19
200 sztuk amunicji znalezionych podczas prac w ogrodzie w Mokrzyskach
-
15:05
Jak zmienia się leczenie astmy w Polsce?
-
14:05
Młodzi ogarniają życie. Kraków nagrodził najlepsze szkolne inicjatywy