- A
- A
- A
Fenomen Niecieczy: jak wiejski klub trafił do ekstraklasy
Termalica Bruk-Bet wygrała z Pogonią Siedlce i jest pewna występów w piłkarskiej ekstraklasie w przyszłym sezonie. To wyczyn na skalę europejską, bo w tej podtarnowskiej miejscowości mieszka zaledwie 750 osób. Jest tam też sala teatralna i kinowa z wykorzystaniem technologii 5d na 150 miejsc, szkoła prywatna, która jest bezpłatna. Na czym polega fenomen Niecieczy? W poniedziałek staramy się odpowiedzieć na to pytanie w Radiu Kraków. Jesteśmy w Niecieczy z wozem satelitarnym przez cały poniedziałek.
Dzień Radia Kraków w Niecieczy:
15:30 - "W pierwszej kolejności chcielibyśmy spełnić wymagania licencyjne, czyli 4,5 tysiąca osób na stadionie. Myślę jednak, że nasz stadion mógłby pomieścić kiedyś nawet 7 tysięcy ludzi. To nie jest zamknięta liczba. Postaramy się, żeby pierwszy mecz w Niecieczy rozegrany został we wrześniu. Wcześniej jednak planujemy fetę piłkarską połączoną z Dniem Dziecka" - powiedział Radiu Kraków sponsor Krzysztof Witkowski.
14.55 - Władze klubu z Niecieczy zastanawiają się do jakiej pojemności powiększyć obiekt. Jak dowiedział się reporter Radia Kraków, rozważane opcje to 5 albo 7 tysięcy widzów.
13.48 - Tak ogólnie to Nieciecza wygląda jak każda inna wioska.

13.30 - Oprócz słoni są też boćki!

13.20 - Maszty oświetlenia czekają na zamontowanie już od dwóch lat, kiedy Słoniki z Niecieczy były już jedną nogą w ekstraklasie. Teraz wreszcie są obiema to i maszty zostaną zamontowane. Nie będą to jednak maszty kupione dwa lata temu. Władze klubu zakupią nowe. Pracę mają ruszyć już za tydzień.

13.02 - Będzie ładny plac przed remizą w Niecieczy. Kogoś dziwi, że z kostki brukowej?

12.31 - W Niecieczy nikt nie boi się zostawić bez zabezpieczenia roweru, którym przyjechał do pracy.

fot: T. Smyksy
11.45 - Wokół stadionu kukurdzy jest coraz mniej. Wszystko po to, żeby nie dawać pretekstu dla kibiców drużyn przeciwnych do zabawy w chowanego z policją.
11.30 - W okolicy boiska Termaliki są nie tylko orliki do gry w piłkę. Pograć można także w koszykówkę. Koszykarski zespół w najwyższej lidze? Nic nie jest nieprawdopodobne :)

11.00 - Przed nimi wielkie wyzwanie - dotrzymać kroku Wiśle Kraków czy Legii Warszawa. Duch w narodzie jednak nie ginie i najmłodsi już trenują z myślą o ekstraklasowych boiskach.

10.42 - Tutaj futbolem żyją dosłownie wszyscy.

10.37 - W miejscowym kinie często można zobaczyć także spektakle miejscowego amatorskiego teatru, współtworzonego przez rodzinę Witkowskich. W zespole teatralnym występuje m.in. stadionowy spiker i kierownik drużyny. Zresztą raz zagrał w nim sam Krzysztof Witkowski. Prezes za nic na świecie nie chce się wyprowadzić z rodzinnej Niecieczy koło Tarnowa. O tym nie chcą też nawet myśleć mieszkańcy Niecieczy - w sporej części zatrudnieni w firmach Witkowskiego. Kierownikiem i reżyserem Amatorskiego Zespołu Teatralnego Niecieczanie był kiedyś nieżyjący już Kazimierz Witkowski (ojciec Krzysztofa). Niecieczanie cały czas też wystawiają sztuki w reżyserii Marii Witkowskiej, która nadal lubi wszystkiego doglądać. Oboje są zresztą patronami sali w siedzibie firmy Bruk - Bet.
10.22 - Sponsor angażuje się nie tylko w piłkę. Razem z żoną przejął szkołę przeznaczoną do zamknięcia, a w nowoczesnej siedzibie firmy Bruk Bet jest też kino 5D.
10.10 - W Niecieczy jest potężny sponsor - właściciel firmy, która znana jest z produkcji kostki brukowej. 8 lat temu zainwestował w miejscowy Ludowy Klub Sportowy i właśnie wprowadził go do ekstraklasy, czym uciszył wielu niedowiarków.
10.00 - Nasz wóz satelitarny dotarł do Niecieczy z samego rana. Trzeba przyznać, że siedziba sponsora jest imponująca. A wszystko zaczęło się od małego garażu...

Nieco historii
O zalążkach piłkarskiej drużyny w Niecieczy można mówić od 1922 roku. Po raz pierwszy o klubie z malutkiej podtarnowskiej miejscowości cała piłkarska Polska usłyszała jednak w 2010 roku. Kiedy Ludowy Klub Sportowy Nieciecza w ciągu 7 lat awansował od A klasy do I ligi. I nie zamierzał na tym poprzestać.
Co prawda w pierwszym sezonie na zapleczu ekstraklasy Termalica Bruk-Bet rzutem na taśmę utrzymała się w I lidze, ale później było już tylko lepiej. Najbliżej piłkarskich salonów Termalica Bruk-Bet była w 2013 roku. Do 92 minuty i 44 sekundy meczu z Olimpią Grudziądz była już nawet w ekstraklasie. Ale wtedy Termalikę na ziemię sprowadził … bramkarz Olimpii strzelając główką wyrównującego gola. "Słoniki" mogły wprawdzie jeszcze wywalczyć awans w meczu w Świnoujściu, ale wolą o nim zapomnieć.
I właśnie wtedy najgłośniej rozgorzały spekulacje, że "Słoniki" nie chcą awansować. Chociażby ze względów finansowych, czy z obawy piłkarzy o to, że nie zmieszczą się w składzie ekstraklasowym. Czemu przeczy chociażby mecz z Olimpią, którego nie dało się wyreżyserować. A warto przypomnieć, że już wtedy klub był gotowy do szybkiej przebudowy stadionu i kupił nawet maszty oświetleniowe od Zagłębia Lubin. Od tamtego czasu zaległy jednak na parkingu i czekały na lepsze czasy.
Te przyszły razem z trenerem Piotrem Mandryszem, który objął drużynę na początku 2014 roku. Już wiosenna runda wiosenna pokazała, że był to dobry wybór. W sezonie 2014/2015 celem była już tylko ekstraklasa, co zespół dobitnie potwierdził w pierwszej rundzie przewodząc tabeli od pierwszej do ostatniej kolejki. A w drugiej rundzie rozrywek na szczęście w odpowiednim momencie wrócił na właściwe tory.
Sukcesy Termaliki nie byłyby możliwe gdyby nie potężny sponsor właściciel firmy Bruk–Bet Krzysztof Witkowski oraz jego żona Danuta, która jest prezesem klubu. Ściągali do Niecieczy klasowych zawodników, teraz mają już licencję na grę w ekstraklasie i są gotowi na przebudowę kameralnego stadionu. Prace mają ruszyć już za tydzień. Będzie oświetlenie, podgrzewana murawa, a i pewnie zwiększona liczba miejsc. Jeśli nie uda się tego zrobić do rozpoczęcia nowego sezonu w połowie lipca, to Termalika przez chwilę będzie grała na Suchych Stawach w Nowej Hucie.
Ale Nieciecza to nie tylko futbol, bo właściciele rodzinnej firmy, także mama Krzysztofa Witkowskiego, bardzo angażują się w życie swojej wioski i całego regionu. Uratowali przed zamknięciem szkołę, a nowej siedzibie firmy zamontowali kino 5D, które od czasu do czasu ma być udostępniane mieszkańcom.
B.Maziarz/M.Solecki/kp/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:37
W Krakowie może powstać unikalne muzeum. „Takie przenosiny zdarzają się raz na kilkaset lat”
-
14:21
Dwa nowe Impulsy 2 już w Tarnowie. Koleje Małopolskie powiększają tabor
-
14:21
Lunapark stanął przy Równi Krupowej bez wymaganych zgód. Sprawa może trafić do prokuratury
-
13:43
Stary most na DK94 do rozbiórki. Powstanie nowa przeprawa koło Olkusza
-
13:22
„Potomkowie zdrajców”? Starosta tatrzański reaguje na słowa o Goralenvolk
-
12:56
Po tragedii na Solnej radni apelują o zmiany w prawie. Chcą „zabójstwa drogowego” i powrotu fotoradarów
-
12:41
Po latach w końcu powstanie ścieżka z Oświęcimia do Brzeszcz. Są miliony na inwestycję
-
12:34
Szerpowie Nadziei zabierają osoby z niepełnosprawnościami w Tatry!
-
12:21
800 plus dla Ukraińców zagrożone. Ważny termin mija 31 sierpnia
-
11:52
Morawiecki w Tarnowie o Grupie Azoty: „Dość niszczenia polskiego przemysłu”
-
11:40
Kolorowo i międzynarodowo pod Tatrami. Festiwal folkloru trwa
-
11:31
"Codziennie sprzedaje się do 3 mln tzw. małpek". FAS i cena spożywania alkoholu, którą płacą dzieci
-
11:29
Czy zakaz konkurencji to jest to samo, co tajemnica przedsiębiorstwa?
-
10:39
„Pani Pylińska i sekret Chopina” – komedia w gwiazdorskiej obsadzie w CKP!
-
10:38
Michał Drewnicki zebrał podpisy. Chce jako pierwszy zarejestrować kandydaturę
-
10:11
Ciała ofiar tragicznego wypadku na Węgrzech wóciły do Polski. Sekcje zwłok odbędą się w Krakowie
-
09:37
Željko Kopić nowym trenerem Wieczystej Kraków
-
17:50
Schody ruchome nie służą do chodzenia. Jak korzystać z nich bezpiecznie?
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze