|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Krakowskie "pustostany". Musimy się do nich przyzwyczaić?

"Musimy działać zgodnie z prawem. Nie możemy burzyć, a jedynie sprawdzić zabezpieczenie budynku" - tak na pytanie o dalszy los krakowskich pustostanów i "szkieletorów" odpowiada inspektor nadzoru budowlanego powiatu krakowskiego. W wielu przypadkach to inwestor zbankrutował. O jednym z takich miejsc, niedaleko Centrum Kongresowego, pisze "Gazeta Wyborcza". W niedokończonych blokach... koczują bezdomni. A to nie jedyna taka opuszczona budowa w Krakowie.

Posłuchaj rozmowy Kuby Nizińskiego z Małgorzatą Boryczko - inspektor nadzoru budowlanego powiatu krakowskiego

Okolice Centrum Kongresowego/ fot: Kuba Niziński

Niedaleko siedziby Radia Kraków na ulicy Kazimierza Wielkiego od wielu lat straszy niedokończony budynek z cegły. Podobnie jest także w okolicach Błoń, gdzie stoi całe porzucone osiedle na ulicy Emaus.

"Takie niedokończone obiekty nie znajdują się tylko w Krakowie, ale i w całej Polsce. Proces zaczyna się od pozwolenia na budowę i w tym dokumencie nie ma zapisu o dacie ukończenia budowy przez inwestora" - mówi Małgorzata Boryczko - inspektor nadzoru budowlanego powiatu krakowskiego. 

Co jednak zrobić z budowami, które trwają nieraz nawet kilkadziesiąt lat? "Zatrzymanie budowy może wynikać z wielu przyczyn. Czasem jest tak, że po wydaniu decyzji z pozwoleniem na budowę, do sądu wpływają skargi. One są rozpatrywane czasem przez kilka lat. Wtedy takie obiekty stoją i czekają na odpowiednia pozwolenia" - tłumaczy Boryczko. 

Okazuje się, że w mocy urzędniczej jest dbanie o odpowiednie zabezpieczenie miejsca budowy. Problem się tworzy, gdy inwestor bankrutuje. Pojawia się pytanie, do kogo kierować żądanie zabezpieczenia. Wtedy reagować mogą już tylko służby jak policja czy straż pożarna. A gdy okaże się, że dany obiekt może zagrażać życiu mieszkańców, wydaje się nakaz rozbiórki. 

Urzędnicy nie potrafią jednak sprawić, by niedokończone krakowskie budynki stały się... bardziej estetyczne. Najsłynniejszym takim krakowskim straszydłem jest szkieletor przy rondzie Mogilskim.

 

(Kuba Niziński/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

 

25%
75%