|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Polska ambasadorem Ukrainy na arenie UE. Deklaracje padły podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy

Wolna, suwerenna, demokratyczna Ukraina, to gwarancja bezpieczeństwa Europy i Polski - powiedziała w środę premier Beata Szydło po spotkaniu z szefem ukraińskiego rządu Wołodymyrem Hrojsmanem. Zadeklarowała, że Polska chce być ambasadorem Ukrainy na arenie UE.

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

"Mam nadzieję, że uda się w bardzo krótkim czasie rozwiązać problemy, które w tej chwili są związane z agresją Rosji na Ukrainę. Życzymy tego bardzo serdecznie. Polska niezmienne stoi na stanowisku, że jesteśmy i chcemy być ambasadorem Ukrainy na arenie Unii Europejskiej. Podkreślamy, że wolna, suwerenna, demokratyczna Ukraina, to jest gwarancja bezpieczeństwa Europy i Polski" - powiedziała Szydło po spotkaniu z Hrojsmanem.

Do spotkania premierów Polski i Ukrainy doszło przy okazji odbywającego się w Krynicy Forum Ekonomicznego.

Szydło powiedziała, że życzy Ukrainie, aby konflikt z Rosją mógł zostać zakończony. "Polska zdecydowanie opowiada się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji, uważamy, że porozumienie mińskie musi być wypełnione i takie stanowisko będziemy prezentować w czasie szczytu (UE), kiedy będzie dyskusja na ten temat w Brukseli" - zadeklarowała.

Kolejne tematy rozmów z premierem Ukrainy - relacjonowała Szydło - to kwestie wzajemnej współpracy, m.in. wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne. "Chcemy wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne, chcemy budować infrastrukturę, która będzie również nas łączyła, chcemy prowadzić wspólne projekty w zakresie rozwoju instytucji obywatelskich, mamy wiele projektów kulturalnych, które możemy realizować" - wyliczała szefowa rządu.

Szydło wyraziła też nadzieję, że relację z Ukrainą będą jeszcze lepsze i pogłębione, "Polska i Ukraina, (to) państwa sąsiedzkie, ta dobra współpraca jest jak najbardziej potrzebna, konieczna i gwarantująca bezpieczeństwo europejskie" - oceniła.

"Oczywiście Polska i Ukraina - o czym również rozmawialiśmy - to jest też nasza wspólna historia, często historia niełatwa, trudna, ale powinniśmy dzisiaj szukać w tej historii tych płaszczyzn, które nas łączą, powinniśmy tę historię na pewno wyjaśniać, na pewno szukać prawdy, ale budować bezpieczną przyszłość w oparciu o to, że dla nas, dla obydwu naszych państw, wspólna koegzystencja, bycie sąsiadami, dobre relacje, są gwarancją tego, żebyśmy mogli mówić o bezpieczeństwie, o tym, że razem stawiamy czoła wyzwaniom, pojawiąjącym się zagrożeniom, które płyną w zasadzie od jednego państwa" - powiedziała Szydło.

Szef ukraińskiego rządu podziękował Polsce za niezmienne popieranie integralności Ukrainy. Zaznaczył, że oba kraje mają potencjał współpracy m.in. w dziedzinie obronności, gospodarki, energetyki, współpracy transgranicznej. "Powinniśmy delikatnie podchodzić do kwestii historycznych" - mówił.

Hrojsman podkreślał wsparcie Polaków w dążeniach euroatlantyckich Ukrainy, integracyjnych, za wspieranie zniesienia reżimu wizowego. "Będziemy integrować się z Europą, Unią Europejską, to jest kurs niezmienny. Chcemy być państwem europejskim, demokratycznym, a partnerstwo z Polską jest na tej drodze strategiczne" - podkreślił szef ukraińskiego rządu.

Potwierdził zaproszenie dla polskiej premier do złożenia wizyty na Ukrainie.

 

(PAP/ew)

10%
90%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 9

niewiarygodne

Sobota, 10 września 2016, 10:16

"sława ukrainie" tym banderowskim zawołaniem prof. Hrycak "podziękował" w obecności p.premier i ministrów na gali krynickiej za otrzymana nagrodę... a polska publiczność... biła brawo. Zaiste, naród, który nie zna i nie szanuje własnej historii, skazany jest na jej powtarzanie...

Odpowiedz

Tomasz

Środa, 7 września 2016, 20:24

Niestety takie mamy położenie geo-polityczne i potrzebujemy silnych sojuszy. Potrzebujemy również silnej i niepodłej Ukrainy , jako przedmurze odgradzające nas od zaborczej Rosji.

Odpowiedz

kry

Środa, 7 września 2016, 17:56

Z tego całego forum to tylko w burdelach się cieszą ruch mają jak nigdy

Odpowiedz

obywatel

Środa, 7 września 2016, 16:11

Przeciez SIKORSKI mial byc ambasadorem Ukrainy w UE. Ale przy podpisaniu traktatu z Rosja w Minsku nie byl przez Ukraincow zaproszony. Byli za to Niemcy i Francuzi. Co sie stalo ??? Teraz Ukraincy znowu potrzebuja Polske zeby wyzebrala dla nich pieniadze od Unii. Kiedy polscy rzadziciele w koncu otrzepia kolana i przeplukaja usta.

Odpowiedz

zorro

Środa, 7 września 2016, 15:35

Ostatni raz tak idiotyczną politykę międzynarodową prowadziliśmy w 1939 r.

Odpowiedz

sentinel

Środa, 7 września 2016, 12:38

Banderustan dopiero co ponownie wprowadził embargo na polskie mięso, a w zamian PiS po raz kolejny postanowił zostać ich rzecznikiem w UE. Już nie pamiętają, jak przy okazji rozmów o przyszłości Ukrainy zabrakło dla nas miejsca przy stole i ośmieszono nas na forum międzynarodowym. Nie zmieściliśmy się w "formacie". Sankcje gospodarcze na Rosję to czysta fikcja, bo po cichu wszyscy dogadują się z Rosją, a nasze rolnictwo straciło największy rynek zbytu. Jak długo jeszcze można słuchać straszenia Rosją i bzdur o Ukrainie gwarantującej Europie bezpieczeństo? Dajmy im kolejne 5 mld pożyczki na wieczne nieoddanie i zaprośmy kolejne 40 tys młodych na darmowe studia. Wkrótce dowiemy się o uroczystym otwarciu kolejnego prospektu Szuchewycza czy odsłonięciu nowego pomnika bohaterów rzezi Humania. Jeśli ktokolwiek z PiSu ma problem z Rosją w jej obecnych granicach, to niech się zaciągnie, jedzie do Doniecka i pozwoli się zastrzelić w imię własnej rusofobii. Nie mamy żadnych zobowiązań wobec Kijowa i żadnego interesu w angażowaniu się w konflikt z Rosją. Równie idiotycznej polityki zagranicznej nie mieliśmy od dawna.

Odpowiedz

krakus

Środa, 7 września 2016, 12:02

Ciekawe jaka jest różnica między zbrodniarzami niemieckimi, ukraińskimi a radzieckimi i dlaczego źli są ci ostatni, jakaś kompletna schizofremia . Ciekawe ile Ukraina nam płaci za zajmowanie się jej interesem, bo za darmo takie rzeczy robić to głupota i frajerstwo

Odpowiedz

Kresowiak

Środa, 7 września 2016, 11:27

Na początek proponuję podjąć starania w kierunku budowy w Brukseli pomnika lub chociaż wmurowania jakieś tablicy na cześć Stepana Bandery.

Odpowiedz

kuba

Środa, 7 września 2016, 10:57

Nazwisko Hrojsman nie brzmi zbyt ukraińsko:)

Odpowiedz