Gościem Marzeny Florkowskiej jest prof. Agata Zachariasz z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej.
- A
- A
- A
Park rozrywki w centrum miasta. Tajemnice Parku Krakowskiego
Restauracja, cukiernia, kawiarnia, altany dla muzyki, huśtawki, arena dla kolarzy, pływalnia, a nawet zwierzyniec krajowej fauny. Był także teatr letni, a w zimie ślizgawka. To tam na kortach ćwiczyła legenda polskiego tenisa Jadwiga Jędrzejowska, i tam wystawano "Królowa Przedmieścia", wodewil autorstwa Konstantego Krumłowskiego. Do Parku Krakowskiego ciągnęły tłumy, w pewnym okresie wejście było możliwe po zakupieniu biletów. Dojeżdżana tramwajem konnym, potem elektrycznym. Na Placu Inwalidów był także postój taksówek dla chętnych. Z czasem Park Krakowski zmienił swój charakter na mniej rozrywkowy, ale wciąż przyciąga tłumy. Są i tacy, którzy pamiętają, ze sprzedawano tam lody Bambino. Dziś oprócz rzeźb i historycznej kapliczki wejście do parku pilnuje Smok z mapą - wszak Park Krakowski jest na Smoczym Szlaku.Po co Stanisławowi Rehmanowi była kolejna inicjatywa? I to poza miastem i poza wałem Twierdzy Kraków, który biegł w miejscu dzisiejszych Alej?
Ogród czy park Krakowski założył radny miejski Stanisława Rehmana, przedsiębiorca. W latach 1862 - 1878 prowadził restaurację w Ogrodzie Strzeleckim, oraz kawiarnie w stylu wiedeńskim m.in. na I piętrze Pałacu "Pod Krzysztofory" przy Rynku Głównym 35 oraz w Sukiennicach, poźniejsza kawiarnia Jana Noworolskiego, a także na Plantach. W 1885 roku wydzierżawił dodatkowo od wojska 12 morgów pola czyli około 7 hektarów.
Chyba trudno Państwu sobie wyobrazić, że to spokojne miejsce, które dzisiaj jest miejscem spacerowym, parkiem rzeźby, takim trochę skwerem przelotowym, mieściło w sobie tak bardzo wiele funkcji.
Rozumiemy, że Rehman zainwestował i nie zawiódł się na tej swojej inwestycji.
Nie zawiódł się, o czym świadczy jakby stałe użytkowanie parku, liczne opisy, nieliczne fotografie, bo tak naprawdę z tego okresu stosunkowo mało mamy materiałów archiwalnych, ale te nieustannie zachęcające różnego rodzaju przewodniki pokazują, że miejsce było atrakcyjne.
Jest też wspominane w literaturze takiej pamiętnikarskiej. Witold Zechenter zachwalał lodowisko, które było jednym z bardziej znanych i lepiej utrzymanych. Mamy też fotografię Ignacego Kriegera, który utrwalił staw, po którym można było pływać łódkami. Trudno nam sobie to dzisiaj wyobrazić.
Tenis już wówczas był popularny?
kort tenisowy znajdował się bardziej w głębi parku, bliżej ulicy Czarnowiejskiej. nie był zlokalizowany na terenie parku od początku, tylko pojawił się wraz z modą na tenis i to był ten okres nieco późniejszy w kształtowaniu samego Parku Krakowskiego.
Park Krakowski tętnił życiem zapełniony tymi właśnie rozmaitymi atrakcjami, które też zmieniały się z czasem, bo do wybuchu pierwszej wojny światowej funkcjonował tam zwierzyniec.
Pozwoli pani, że przeczytam jakie zwierzęta tam były: lamy, niedźwiedzie, wilki, pumy, lamparty, borsuki, lisy, sarny, jelenie, bizony, jednorożce, i oczywiście ptaki w klatkach: orły, ary, puchacze, kakadu, bażanty, gołębie i kury.
Zwierzyniec był dosyć pokaźny. Był zlokalizowany w sąsiedztwie, czy właściwie w miejscu dzisiejszej ulicy Szymanowskiego. Później zastąpiony został areną dla cyklistów. Jest też mowa w jednym z przewodników o tym, że jeżdżono tam konno.
Był też teatr, dość spory, i słynne premiery, choćby "Królowa Przedmieścia".
To był spory teatr, jeśli weźmiemy pod uwagę, ile osób się tam mieściło. W takim najlepszym czasie to około 800 miejsc i dodatkowo 120 miejsc stojących.
Faktycznie "Królowa Przedmieścia" Konstantego Krumłowskiego to był chyba najsłynniejszy spektakl, który tam był dawany. Zachowały się fotografie i one faktycznie pokazują bardzo gęsto ustawione miejsca siedzące, ale było też miejsca stojące.
Świadek przeszłości?
Takim swoistym świadkiem przeszłości tego miejsca jest stojąca w parku kapliczka. Ona zmieniła swoją lokalizację, natomiast ona tam była zanim powstał park i to jest można powiedzieć, że taki historyczny relikt.
Początkowy park prywatny, z czasem stał się parkiem miejskim. Był dostępny dla wszystkich?
Przez jakiś czas wstęp do parku był płatny, bo na jednym z pierwszych planów widoczna jest budka kasowa. Park Krakowski, z uwagi na funkcję rozrywkową i dużą liczbę obiektów, które tam powstały, trochę działał tak, jak współczesne parki rozrywki.
To już było poza ówczesnymi granicami miasta. jak można tam było dotrzeć?
Park powstał w 1885, a już w 1886 uruchomiono tramwaj konny, którym też można było do parku przyjechać. To też jest taki aspekt funkcjonowania tych terenów. Powinniśmy zapewnić dojazd, dojście, miejsca parkingowe. Zatem początkowo tramwaj konny, później elektryczny. Są też fotografie, na których widoczny jest Plac Inwalidów i postój taksówek.
Ten park bywa nazywany muzeum na świeżym powietrzu. Dlaczego?
W stosunku do parków krakowskich ma do spełnienia taką rolę muzeum na wolnym powietrzu, ponieważ tam była wystawa rzeźb. I te rzeźby w czasie ostatniej rewaloryzacji w 2018 roku odnowione do parku powróciły, więc myślę, że to dzisiaj też stanowi o takiej wyjątkowości tego miejsca.
Obecnie Park Krakowski nosi imię Marka Grechuty.
Taką śpiewaną historie dopisało temu miejscu nadanie imienia Marka Grechuty, osoby związanej z Krakowem, choć z samym parkiem pewnie mniej, natomiast miło jest o tym parku też w taki sposób myśleć.
Każde miejsce nam opowiada swoją historię i Park Krakowski w zależności od tego, na jakie elementy zwracamy uwagę, to niesie inne echa przeszłości. Samo otoczenie natomiast też dodatkowo pozwala nam myśleć o tym, jak ten Kraków trwał i jak się zmieniał.
A przy wejściu do Parku Krakowskiego wita nas "Smok z mapą" - bo jesteśmy wszak na krakowskim Smoczym Szlaku.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:30
Park rozrywki w centrum miasta. Tajemnice Parku Krakowskiego
-
22:05
Alternatywna mapa Europy Środkowej – MCK x Radio Kraków. Miasta, które wymyśliły swoją stołeczność
-
21:37
STUHRALIA 2026. Kraków ponownie uczci pamięć Jerzego Stuhra
-
20:36
Koniec problemów na Zakrzówku? Trwają przygotowania do otwarcia basenów
-
19:53
Kraków uczcił 250-lecie niepodległości Stanów Zjednoczonych
-
19:38
Ekstraklasa wraca na Reymonta z przytupem: 30 tysięcy kibiców na miesiąc przed meczem!
-
17:54
Wisła Kraków pożegnała bramkarza Antona Cziczkana
-
17:34
Książki rozdawana na Plantach i w tramwaju! 17 czerwca Święto Wolnych Książek z Biblioteką Kraków
-
16:55
Nowy wjazd do Zakopanego otwarty przed wakacjami. Kierowcy ominą korki
-
16:42
„Nie mieli prawa tego zrobić”. Ekspert ocenia nagranie z krakowskiego szpitala
-
16:33
Na co zwrócić uwagę przy zakupie pierwszego mieszkania i jakie błędy najczęściej popełniają kupujący?
-
16:25
Justyna i Jan - najlepsi w Monte Rosa SkyMarathon!
-
15:45
Marian Kołodziejczyk – Tarnów i okolice
-
15:42
Niedźwiedź coraz bliżej ludzi. Służby otrzymują kolejne zgłoszenia
-
15:39
Małopolska szykuje się na wielkie święto kolarstwa! Wyścig J-labs Gołcza Race 2026 nadjeżdża z niemal 750-osobowym peletonem.
-
15:26
Wyzwiska, wulgaryzmy i bicie pacjenta przez ochronę. Co się wydarzyło w krakowskim szpitalu?
-
15:14
Nowy album Agaty Kulis – „Liberty & Identity”
-
15:12
Ciało młodej kobiety odnalezione w Wiśle. Trwa ustalanie jej tożsamości
-
15:05
Wielkie wyróżnienie dla Polki. Maja Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon!
-
10:45
Kraków dr Moniki Widzickiej - odc. VIII - "Muzyka w salonie”