|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Marka Radia Kraków za luty dla wystawy młodej krakowskiej artystki Marty Antoniak w Galerii F.A.I.T

Efektowne wizualnie obrazy Antoniak współczesnym językiem podejmują uniwersalne dla sztuki tematy - motyw przemijania czy barokowego memento mori.

Marta Antoniak na wystawie "Baccillus", fot. Justyna Nowicka

Na nową wystawę w galerii F.A.I.T wchodzi się przez rozciągnięty na podłodze wielki jęzor. Na ścianach zobaczymy m.in przekrój ludzkiej skóry, naturalnej wielkości szkielet, wykonany z plastycznych mas, a atakże stół - który od normalnego stołu różni się przede wszystkim lokalizacją - stoi nie na podłodze, a wyrasta ze środka ściany. Autorką nowej wystawy w krakowskiej Galerii FAIT jest Marta Antoniak - jedno z najciekawszych nazwisk na scenie młodego krakowskiego malarstwa. Notabene bohaterka ważnej wystawy "Młodzi artyści z Krakowa" w Mocaku. Antoniak, absolwentka Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie stosuje w swoich pracach autorską technikę - topi na płynną masę, a potem rozlewa na płótnie plastikowe figurki, zabawki, gadżety i klocki. Z jednej strony sentymentalnie przypominają one dzieciństwo, z drugiej strony są niszczone i podporządkowywane chłodnej strategii artystycznej. Przekraczając próg galerii stajemy się częścią odrębnego świata mikroorganizmów i tkanek budowanego na wzór wnętrza ludzkiego ciała. Człowiek jest terenem od dawna skolonizowanym i zasiedlanym przez kultury bakterii i drobnoustroje.

"Stworzone w Galerii F.A.I.T. środowisko kształtowane jest przez proces zawłaszczania, a podstawowym modelem współistnienia elementów jest pasożytnictwo i antagonizm. Skala, która przytłacza, wyolbrzymienie, wypaczenie, nieopanowywalna reprodukcja - to cechy przestrzeni wykreowanej wspólnie przez Martę Antoniak i kuratora wystawy Tomka Barana, artysty po raz pierwszy występującego w tej roli" - czytamy w komentarzu do wystawy.

Współczesne oblicze weselnego rytuału - to temat wystawy w krakowskim Muzeum Etnograficznym. Projekt realizowany był od 2009 roku, przez pięć lat (2009–2014). Badaczy zaintrygował język weselnej opowieści, w której splatają się dylematy narzeczonych i presja społecznych oczekiwań, konsumpcyjne mody i zmagania z tradycją, biznes i emocje. Wystawa zat. "WESELA 21" prezentuje reguły ślubno-weselnej przemiany w żonę i męża. Od podjęcia przez parę decyzji, przez labirynt przygotowań, moment ślubu, dzień i noc wesela, aż do powolnego zacierania się wydarzeń w pamięci. Na wystawę składają się relacje uczestników i świadków wydarzeń, materiały filmowe, dźwiękowe i fotograficzne, wreszcie dowody rzeczowe z miejsca zdarzenia – przedmioty pozyskane od par uczestniczących w badaniach: stroje, zaproszenia, weselne gadżety.

Jubileuszowy "Rewizor" Gogola w reżyserii ustępującego dyrektora Teatru STU przewrotnie nawiązuje do cyrku - po pierwsze wielkiego namiotu, w którym grał w zamierzchłych czasach, ale także do lubiącej na przyklad pirotechniczne efekty konwencji, ktorą czasem chwalono w STU, ale też mocno krytykowano. Małe, gogolowskie maisteczko na rubieżach rosyjskiego imprerium przeobraża się w cyrk. Pieniądze pojawiają się i znikają pod stolikami, a miejscy urzędnicy (dosłownie, bez żadnej metafory) wkładają na twarze maski klaunów. Trwa brutalna walka o władzę, a jej uczestnicy nie przebierają w środkach, walcząc na łapówki, donosicielstwo, tanie pochlebstwa. Najbardziej bezwzględny brutal staje się dyrektorem cyrku, a jego żona i córka przypominają pomocnice iluzjonisty - błyszczące w świetle rampy, tandetne w naturze. Pomysł zabawny, choć momentami realizowany na siłę, jest po prostu  kostiumem, dla wybrzmiewających uniwersalnie gogolowskich treści.   Jasiński nie bawi się w niuanse, ale niuansów, jeśli lubicie szukajcie u Garbaczewskiego czy Lupy.


W Teatrze im. Słowackiego oczekiwana premiera "Opętanych". Publikowana pod pseudonimem w prasie codziennej w 1939 roku powieść odcinkowa „Opętani” była wstydliwą kartą w dorobku Witolda Gombrowicza, który do jej autorstwa przyznał się dopiero tuż przed śmiercią w 1969 roku. Twórca „Trans-Atlantyku” i „Ferdydurke” pogardliwie nazywał swoje dzieło „powieścią dla kucharek”, otwarcie przyznając, że początkowo podjął nad nim pracę jedynie ze względu na wysokie honorarium. „Opętani” pomyślani byli jako niskiej klasy pastisz gatunków literatury popularnej – gotyckiego romansu, sensacji, kryminału, horroru. Zadanie wcale nie okazało się jednak tak proste, jak się Gombrowiczowi wydawało i ostatecznie doprowadziło go do wyznania, że „napisanie złej powieści nie jest bodaj łatwiejsze od napisania dobrej”. Spektakl przygotował ceniony reżyser Tadeusz Bradecki, niegdyś dyrektor Starego Teatru we współpracy z Janem Polewką.

Pod koniec lutego minęła druga rocznica tragicznych wydarzeń na kijowskim Majdanie. Dokładnie 20 lutego 2014 roku służby bezpieczeństwa otworzyły ogień do demonstrujących, a uliczne walki kosztowały życie i zdrowie kilkuset osób. W Międzynarodowym Centrum Kultury dwie ważne wystawy, pokazujące współczesną Ukrainę. To z jednej strony dokumentalne fotografie Jakuba Szymczuka, polskiego fotoreportera, który dokumentował walki na Majdanie, z drugiej zaś - współczesna sztuka ukraińska. Ekspozycja zatytułowana "Ukraina. Czekając na bohatera." Wołodymyra Kostyrki i Jewhena Rawskiego gromadzi prace dwu znanych ukraińskich artystów związanych ze Lwowem. Obrazy pochodzą z ostatnich pięciu lat, większość z nich powstawała w atmosferze wydarzeń na Majdanie. Wyłaniający się z prac „obraz bohatera” uosabia nadzieje ukraińskiego społeczeństwa, oczekiwania na lepsze, godne życie. Jak mówi kuratorka wystawy , może być także postrzegany jako projekcja drastycznej potrzeby kolejnych zmian. Obaj artyści konstruują swój język, nawiązując do twórczości dawnych mistrzów malarstwa europejskiego.

 

jn

 


Nasze nominacje:

- "Opętani" reż. Tadeusz Bradecki, premiera w Teatrze im. Słowackiego
- "Rewizor" reż. Krzysztof Jasiński, premiera w Teatrze STU
- "Ukraina. Czekając na bohatera. Kostyrko, Rawski" wystawa w MCK
- "Baccillus" wystawa Marty Antoniak, wystawa w galerii FAIT
- "Wesela 21" - wystawa i projekt w Muzeum Etnograficznym

 

100%
0%