"Powołana w 1946 roku Komisja Trójstronną ds. Restytucji Złota Monetarnego (…) stanęła przed bezprecedensowym zadaniem zwrotu chociaż części złota monetarnego zagrabionego przez państwa Osi. Był to skomplikowany problem polityczny, ekonomiczny i prawny. Równie trudnym zadaniem, co przydział złota, było jego gromadzenie przez trzy rządy. Złoto odnajdowano w różnych miejscach: na terenie okupowanych Niemiec, w krajach neutralnych, a także w międzynarodowych bankach. Odzyskiwanie złota trwało zasadniczo do 1959 r. Największą część puli stanowiła tzw. złoto frankfurckie (ponad 129 t). Do Frankfurtu nad Menem napływało złoto z różnych części Niemiec. Pozyskanie złota od państw neutralnych było trudnym zadaniem. (…) Niewyjaśnienie roli krajów neutralnych w praniu zasobów III Rzeszy w bezpośrednim okresie powojennym zemściło się na wszystkich, a cała kwestia powróciła ze zdwojoną siłą w latach 90. XX wieku. Ostateczna, ogłoszona w 1998 r., wielkość puli wyniosła 336 t złota. Stanowiła ona oczywiście tylko ułamek złota zagrabionego przez państwa Osi, niezależnie od tego czy było to złoto monetarne czy prywatne.
- A
- A
- A
Złoto nazistów - polskie próby odzyskania skradzionego złota
27 września 1946 roku trzy rządy: Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych powołały do życia Komisję Trójstronną ds. Restytucji Złota Monetarnego zrabowanego przez III Rzeszę. Instytucja ta miała szybko i sprawie przeprowadzić zwrot znalezionego złota. Nikt nie przypuszczał, że będzie działała ponad pięćdziesiąt lat, a przystąpienie Polski do „złotej rodziny” państw uprawnionych do otrzymania zwrotu złota przysporzy Komisji niemałych problemów. Jak Polska próbowała odzyskać zagrabione przez nazistów złoto? O tym mówił dr Tomasz Korban z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, który prowadzi projekt badawczy „Restytucja złota po II wojnie światowej. Działalność Komisji Trójstronnej ds. Restytucji Złota Monetarnego”, autor nagrodzonej w XVIII edycji Konkursu im. Władysława Pobóg-Malinowskiego na Najlepszy Debiut Historyczny Roku, pracy doktorskiej zat. „Problem restytucji złota monetarnego zagrabionego przez III Rzeszę. Polska a Komisja Trójstronna (1946–1998)”. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.
Jednym z najtrudniejszych przypadków, z jakim musiała się zmierzyć Trójstronna Komisja były roszczenia Polski. Choć w trakcie wojny udało się uchronić zasoby Banku Polskiego S.A., zachodnie mocarstwa postanowiły zaprosić Warszawę do złożenia swoich roszczeń. W całą sprawę zaangażowane było wiele ministerstw i instytucji: MSZ, Ministerstwo Skarbu, Biuro Rewindykacji i Odszkodowań, Główna Komisja Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce czy Polska Misja Wojskowa w Berlinie. Strona polska świadomie zignorowała kryteria restytucji. Polskie władze zgłosiły w większości pretensje do złota, które nie miało charakteru monetarnego. Były to zasoby z przymusowego skupu i konfiskat, skradzione ze skrytek bankowych, a nawet zrabowane ofiarom niemieckich obozów koncentracyjnych na ziemiach okupowanej Polski. Jedynie roszczenia do złota Banku Gdańskiego, centralnej instytucji finansowej WMG były zgodne z definicją złota monetarnego. Łączna wysokość roszczeń opiewała na astronomiczną wielkość 143 t. Żaden inny kraj nie zgłosił tak wysokich roszczeń. Polskie władze przekonywały, że zrabowane złoto prywatne nabrało cech monetarnych w momencie, gdy zasiliło skarbiec Reichsbanku.
Komentarze (3)
Najnowsze
-
21:27
Prezydent zdecydował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny instrument SAFE
-
21:20
Tym razem nie zobaczymy tu dzieł Kantora
-
20:46
Tłumy na ponownym rozświetleniu kultowego neonu w Nowej Hucie. "Niech świeci przez długie lata"
-
20:32
Muzyczne urodziny Bacha w Krakowie. Już po raz 30.!
-
19:56
Wisła Kraków gotowa na Miedź Legnica. "Będziemy pisali nową, świeżą historię"
-
19:55
Na razie bez decyzji w sprawie meczu Śląsk-Wisła
-
19:39
Intymna opowieść o tęsknocie za utraconym domem. Premiera w Teatrze im. Słowackiego
-
19:32
Historia wsi, która zniknęła pod wodą. „Wyspa” w Teatrze Słowackiego
-
18:45
Tunel i estakada połączą Tymbark z Limanową. Kolejny etap budowy linii Podłęże–Piekiełko
-
18:28
90-te urodziny obchodzi ksiądz profesor Michał Heller. "Gwiazdy" - reportaż Anny Łoś
-
18:06
Burzliwe obrady Aglomeracji Tarnowskiej. Prezydent Tarnowa wychodzi z sali i mówi o „próbie wrogiego przejęcia”
-
16:32
Nowe ciężarówki, drony i agregaty. Miasto wzmacnia system bezpieczeństwa
-
16:10
Kardynał Ryś zaprasza na synod. „To próba wysłuchania ludzi Kościoła”
-
15:49
Parking przy dworcu w Nowym Sączu już teraz pęka w szwach. Co będzie, gdy ruszy szybka kolej do Krakowa?
-
15:40
Luka Elsner zostaje w Cracovii. „Poproszono mnie o pozostanie”
-
14:51
"Lodówka to nie tylko urządzenie". Wystawa o sprzętach, które zmieniły nasze życie
-
13:56
"Jest to niezwykłe świadectwo pamięci". Społeczne Archiwum Grybowa przywraca historię jego mieszkańców
-
13:39
Coraz więcej osób buduje prywatne schrony. Jakie są koszty?
-
12:56
Kiedy można się spodziewać widocznych skutków obrad synodu?