Oprócz Polski na listę trafiły też: Wielka Brytania, Niemcy, Dania, Holandia, Litwa, Łotwa i Czechy. Moskwa nazywa te kraje "strategicznym zapleczem Ukrainy" i ostrzega przed "nieprzewidywalnymi skutkami".
Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że niektóre europejskie kraje zdecydowały się zwiększyć produkcję dronów dla Ukrainy, co - zdaniem resortu - prowadzi do "ostrej eskalacji sytuacji w Europie".
Nie jest jasne, o jaką firmę może chodzić, ale jak dowiedział się reporter Radia Kraków, nie ma ona na pewno nic wspólnego ze zbrojeniowym gigantem z Tarnowa, Zakładami Mechanicznymi.
Zakłady Mechaniczne w Tarnowie przekonują, że nie mają nic wspólnego z firmą rzekomo produkującą części do ukraińskich dronów. Skojarzenie powstało bo na Rosyjskiej liście potencjalnych ataków podano ten sam adres co ZM. Ale także wiele innych firm w strefie ekonom @RadioKrakow
— Bartłomiej Maziarz (@BartMaziarz) April 16, 2026
Wiadomo także, że Tarnowski Klaster Przemysłowy nie wynajmuje powierzchni firmie wskazanej na rosyjskiej liście potencjalnych celów. Jak informuje reporter Radia Kraków, możliwe, że wynajmuje ona halę od prywatnego właściciela, ale się tym nie chwali. Pod tym adresem zarejestrowanych jest bowiem firm, które niekoniecznie znajdują się pod tą lokalizacją.