-
Polska przestaje być krajem tranzytowym – staje się celem dla handlarzy ludźmi.
-
Praca przymusowa często ma formę wyzysku ekonomicznego, nie fizycznego.
-
Antyimigranckie nastroje zniechęcają ofiary do zgłaszania przestępstw i sprzyjają przestępcom.
-
Kluczowe są: uproszczenie systemu legalizacji pracy cudzoziemców i wzmocnienie inspekcji pracy.
- A
- A
- A
Współczesne niewolnictwo w Polsce. „Ksenofobia i antyimigranckie nastroje sprzyjają handlarzom ludźmi”
„Nie mówimy o kajdanach. Praca przymusowa dziś to często brak wypłaty, dług i strach przed deportacją” – mówi dr Marek Benio (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Uniwersytet Gdański). Gość audycji O Tym Się Mówi podkreśla, że Polska staje się krajem docelowym dla handlarzy ludźmi, a antyimigranckie nastroje tylko temu zjawisku sprzyjają. „Ofiary nie dość, że boją się, czy otrzymają pensję, to jeszcze czy nie zostaną zaatakowani ze względu na swój kolor skóry lub ubiór” – mówi.Polska – kraj docelowy handlu ludźmi
Z roku na rok rośnie liczba ujawnionych przypadków handlu ludźmi w Polsce – od 100 do 250 rocznie. Zdaniem dr. Marka Benia nie oznacza to jednak eskalacji zjawiska, lecz poprawę skuteczności służb.
„To, że liczba ujawnionych przypadków rośnie, może świadczyć o coraz skuteczniejszych mechanizmach wykrywania”.
Polska, jak mówi ekspert, przestaje być krajem tranzytowym – coraz częściej staje się miejscem docelowym dla ofiar handlu ludźmi.
Praca przymusowa to nie obóz – to dług, strach i brak wyboru
Większość przypadków pracy przymusowej ma charakter ekonomiczny, nie fizyczny. Ofiary często są „na haku” zaległych wynagrodzeń, strachu przed utratą zarobku i deportacją.
„Pracownik wie, że jeśli odejdzie, nie odzyska zaległej pensji. To ekonomiczny przymus pracy”.
Gość Radia Kraków wskazuje też na przypadki więzienia, przemocy i wykorzystywania – zarówno w pracy, jak i prostytucji czy żebractwie dzieci, choć te ostatnie zalicza do rzadszych przypadków.
Czytaj: Zmuszali dzieci do żebrania, usłyszeli wyrok za handel ludźmi
Niedawno wprowadzona ustawa ograniczająca dostęp cudzoziemców do legalnej pracy zwiększyła presję na zatrudnienie nielegalne.
„Im trudniejsza ścieżka do legalnego zatrudnienia, tym łatwiej o nielegalne praktyki i wyzysk” - mówi.
W ocenie dr. Benia nie przepisy są winne, lecz ich opieszała realizacja: „Mam nadzieję, że to okres przejściowy po wejściu w życie ustawy. Pracodawcy są naprawdę zdesperowani”.
Antyimigranckie nastroje – „młyn na wodę” handlarzy
Silne antyimigranckie nastroje w Polsce zniechęcają ofiary do zgłaszania przestępstw. Boją się nie tylko policji, ale i zwykłego wyjścia na ulicę, „bo mają inny kolor skóry lub inaczej się ubierają”.
Dr Benio podkreśla: to nielegalność i strach są paliwem dla przestępców, a nie uchodźcy czy migranci jako tacy.
Polecamy: Fala protestów antyimigranckich. „Momentami to była nienawiść rasowa w najczystszej postaci”
Jak zapobiegać i walczyć ze zjawiskiem handlu ludźmi?
Zdaniem gościa audycji O Tym Się Mówi państwo powinno zwiększyć kompetencje inspekcji pracy, szkolić więcej inspektorów i wprowadzić jasne, sprawne zasady zatrudniania cudzoziemców.
„Nie chodzi o likwidację umów cywilnoprawnych, tylko o ich skuteczną kontrolę” – ocenia dr Benio.
Apeluje też o ostrożność przy podejmowaniu pracy za granicą, dokładne sprawdzanie ofert i pracodawców: „Ignorujmy oferty »na już«, z lekką pracą i hojnym wynagrodzeniem. Tak często ogłaszają się handlarze ludźmi”.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:12
Nawet 40 stopni w Małopolsce. Służby w gotowości przed falą upałów
-
17:06
Prof. Konopczyński: "Szkoła powinna uczyć życia wśród ludzi, nie tylko przekazywać wiedzę"
-
16:06
Seria wypadków w Małopolsce. Duże utrudnienia
-
15:40
Kracik, Gibała i wybory w Krakowie. Politolog: „Oczy całej Polski mogą być zwrócone na Kraków”
-
15:25
Skąd zmiana terminu budowy metra w Krakowie? Stanisław Kracik: koniec kampanii życzeniowej
-
14:45
Krakowski Festiwal Komiksu w nowej odsłonie
-
14:16
Fundacja Akcja dla Dzikich Zwierząt świętuje 13 lat i zaprasza na "Dziki Fest"
-
14:10
Wybrzuszone szyny, złamane pantografy. Utrudnienia dla pasażerów
-
13:52
Lato daje popalić!
-
13:31
Sinéad O’Connor tak, jak i Kora w zwierciadle rewelacyjnej Katarzyny Chlebny. "To nie jest spektakl o Kościele"
-
13:25
Pobicie pacjenta w krakowskim szpitalu. Dwóch ochroniarzy odsuniętych od pracy
-
12:24
Skąd bierze się niechęć do Ukraińców? Badanie pokazuje, że Wołyń to tylko część problemu
-
12:21
Fala upałów pokrzyżowała plany. MPK przekłada paradę historycznych tramwajów
-
12:00
Pętla zadłużenia to nie wyrok - rozmowa z ekspertką finansową
-
11:25
Serial "Bait". Kto może zostać Jamesem Bondem?
-
11:19
Burmistrz Zakopanego z wotum zaufania, porażka Prokuratury i niebezpieczne manewry na Zakopiance. Głosuj na Wyczyn i Blamaż Tygodnia
-
11:19
Drewniana komoda do salonu – jak wybrać mebel, który przetrwa pokolenia? Poradnik eksperta
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 2. - Powojenny Kraków leczy rany
-
15:05
Zdrowie zaczyna się w jamie ustnej