- A
- A
- A
Wojciech Kozak został nowym dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Krakowie
Wojciech Kozak, wcześniej m.in. wicemarszałek województwa małopolskiego i radny Polskiego Stronnictwa Ludowego, został nowym dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Krakowie. Jak zapewnia nowy szef Wód Polskich w Krakowie, wszystkie najważniejsze projekty RZGW będą kontynuowane, choć będzie musiał ulec zmianie tryb wydawania pozwoleń wodnoprawnych. Z Wojciechem Kozakem rozmawiał o tym Jacek Bańka.
Autor:
Jacek Bańka
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
16:30
Czym jest "sowie jajko niespodzianka"? Nadchodzi Noc Sów w Niepołomicach
-
16:13
Dziura na dziurze, ale już niedługo! Będzie remont ważnej trasy i... utrudnienia
-
15:45
Deweloperzy wchodzą do zielonych Mościc. Miasto odpowiada: w planie zagospodarowania jest zabudowa
-
15:15
Na porodówce w Limanowej tłok. W 2025 roku urodziło się tam prawie 1000 dzieci
-
14:43
Prof. Piotr Major: Otyłość nie jest chorobą żołądka ani jelit
-
14:26
Śniegu w Tatrach coraz mniej. Trasy na Kasprowym Wierchu mogą wkrótce zostać zamknięte
-
14:02
Drogowcy tu zaraz wjadą. Zobacz obwodnicę przed remontem
-
13:30
Jak tatuowano w czasach prekolumbijskich? Krakowskim badaczom pomógł Synchrotron SOLARIS
-
13:14
Od zamkniętego sektora do groźby walkowera. Jarosław Królewski stawia ultimatum Śląskowi Wrocław
-
13:10
Na Babiej Górze głuszce szykują się do godów. Wiosna coraz bliżej
-
12:18
Kolejne potrącenie rowerzysty w Krakowie. Tym razem na ulicy Mogilskiej
-
12:10
Dubaj przestaje być bezpieczną przystanią? Ekonomista o inwestycjach Polaków
-
11:57
Antybiotyk – ratunek czy ryzyko? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 21
-
11:39
Trendy z Sieci: Debugowanie relacji, czyli jak naprawić ludzki kod źródłowy w Twoim zespole?
-
11:34
Trendy z Sieci: Pułapka cyfrowej automatyzacji. Jak uniknąć porażki przy wdrażaniu AI?
-
11:03
Newag pozywa hakerów. Domaga się milionów złotych odszkodowania
-
10:12
Jest szansa, że w Myślenicach powstaną drogi rowerowe