-
Ciężki wrodzony niedobór odporności to bardzo rzadka choroba, wykrywana w badaniach przesiewowych noworodków.
-
Szczepienie przeciw gruźlicy w Polsce nadal pozostaje ważne ze względu na sytuację epidemiologiczną.
-
System nie jest jeszcze przygotowany na masowe przesuwanie szczepień poza oddziały noworodkowe.
-
Szczepienie przeciw grypie pozostaje najskuteczniejszą formą ochrony, także w trakcie sezonu.
- A
- A
- A
Szczepienie noworodków przeciw gruźlicy. Co budzi niepokój rodziców?
– „Szczepienie przeciw gruźlicy nadal jest bardzo ważne” – podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków dr Agnieszka Ochoda-Mazur. Tłumaczy też, skąd wzięły się wątpliwości wokół szczepienia noworodków przeciw gruźlicy.Skąd w ogóle wzięły się wątpliwości dotyczące szczepienia w pierwszej dobie życia?
Dr Agnieszka Ochoda-Mazur:
Chodzi o bardzo rzadką chorobę, czyli ciężki wrodzony niedobór odporności, określany skrótem SCID. Występuje ona raz na 50–60 tysięcy urodzeń i należy do chorób rzadkich. Obecnie możemy ją wykrywać dzięki badaniu przesiewowemu wykonywanemu u wszystkich noworodków w Polsce z tzw. suchej kropli krwi. Wynik jest dostępny po około dwóch tygodniach od urodzenia.
Problem polega na tym, że dzieci z takim niedoborem odporności nie powinny być szczepione przeciw gruźlicy, ponieważ szczepienie może u nich wywołać bardzo ciężkie powikłania, przypominające ciężką postać samej choroby.
Do tej pory szczepienie przeciw gruźlicy było standardowo wykonywane w pierwszej dobie po urodzeniu.
I to postępowanie zasadniczo się nie zmienia. Nadal opieramy się na dokładnym badaniu klinicznym dziecka oraz wywiadzie rodzinnym. Jeżeli nie ma w nim sygnałów sugerujących niedobór odporności, dziecko może być bezpiecznie zaszczepione.
Dlaczego system nie zmienił się od razu?
Pojawiły się jednak głosy, że system nie jest gotowy na przesunięcie szczepień i że noworodki zostają bez ochrony.
Na ten moment obowiązują zalecenia, by nadal bazować przede wszystkim na wywiadzie. SCID jest chorobą skrajnie rzadką, natomiast gruźlica wciąż występuje znacznie częściej – notujemy od 11 do 13 zachorowań na 100 tysięcy osób i to prawdopodobnie liczba niedoszacowana. Szczepienie chroni dzieci przed ciężkimi postaciami gruźlicy, dlatego pozostaje bardzo ważne.
System nie jest przygotowany do masowego szczepienia noworodków w późniejszym terminie. Szczepionki są dostępne w oddziałach noworodkowych, a jej podanie wymaga odpowiednio przeszkolonego personelu, bo jest to szczepionka śródskórna. To nie jest procedura, którą każdy potrafi wykonać.
Czyli procedury są, ale nie wszystko da się wdrożyć od razu?
Dokładnie. Gdyby szczepienia miały przejąć placówki POZ, trzeba by było zapewnić zarówno odpowiednią dystrybucję szczepionek, jak i personel. Na szczęście skala problemu nie jest duża. Co więcej, jeżeli badanie przesiewowe wykaże SCID u dziecka, schemat postępowania jest jasno określony – należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza i wdrożyć profilaktyczne leczenie. To nie jest sytuacja bez wyjścia, nawet jeśli dziecko zostało już zaszczepione.
Gruźlica i grypa. Co z innymi szczepieniami?
Czy badania w kierunku SCID to już standard europejski?
Nie mam pełnych danych, czy takie badania są wykonywane we wszystkich krajach. Wiem natomiast, że w większości państw europejskich nie szczepi się noworodków przeciw gruźlicy.
A jak wygląda porównanie polskiego i europejskiego kalendarza szczepień?
Szczepienie przeciw gruźlicy wykonuje się tylko raz, tuż po urodzeniu, i tylko w krajach, które spełniają określone kryteria epidemiologiczne. Polska nadal je spełnia, dlatego szczepienie pozostaje w kalendarzu. Pozostałe szczepienia są w dużej mierze zbliżone do tych stosowanych w innych krajach Europy.
Na koniec zapytam jeszcze o grypę. W Małopolsce notujemy wyraźny wzrost zachorowań. Szczepić się jeszcze w trakcie sezonu?
Zdecydowanie tak. Szczepić i jeszcze raz szczepić, szczególnie osoby z grup ryzyka: małe dzieci – nawet od szóstego miesiąca życia – oraz seniorów. To jedyna skuteczna metoda, by albo w ogóle nie zachorować, albo przejść grypę znacznie łagodniej. Grypa może powodować powikłania, które ujawniają się nawet po dłuższym czasie. Szczepienie jest najskuteczniejszym sposobem ochrony.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:05
Polska bez kompleksów? Jak zmienia się obraz kraju i Polaków
-
21:53
Jakub Krzyżanowski z nowym kontraktem. Filar defensywy na dłużej w Wiśle Kraków
-
20:37
Tarnów gra w „Nocach i dniach”. Filmowa scenografia może zostać w mieście na dłużej
-
18:51
Premier wsparł w Krakowie Piątkowską. "Być ambitnym prezydentem ambitnego miasta to robota dla herosa"
-
18:33
Tato skończył "Ironmana", więc chcę i ja...
-
18:19
Kiedy sprawca przestaje być człowiekiem, a zaczyna być narodowością? Karol Wilczyński o ataku w Jarosławiu
-
17:31
Daria Gosek-Popiołek rozpoczyna finisz kampanii. Wsparli ją czołowi politycy Lewicy
-
16:56
Nie będzie na razie bloku przy Rynku Dębnickim. Sprawa wraca do prezydenta Krakowa
-
16:39
XV Zakopiańskie Prezentacje Artystyczne "Pępek świata" Teatru Witkacego
-
16:12
Zakopane popiera „prawo śniegu”, ale chce większej ochrony właścicieli gruntów
-
15:05
Tramwaj do Mistrzejowic wreszcie rusza. Pierwsze kursy już w sobotę
-
14:56
Coraz trudniejszy dostęp do fizjoterapii. "Dzieci są późno diagnozowane"
-
14:48
Cztery dzielnice zamiast 18. Sławomir Pietrzyk proponuje nowy podział Krakowa
-
14:36
Skład Intercity wykoleił się w Prokocimiu. Na miejscu pracują służby
-
14:26
Sympatyczne tylko z wyglądu. Fotopułapka nagrała jenoty w Beskidzie Sądeckim
-
14:14
Tragiczny pożar w Zakopanem. W spalonej przyczepie kempingowej znaleziono ciało
-
14:07
Wypadek na DK28. Dwie osoby ranne, tworzą się korki
-
14:01
Z Krakowa wyjechała z płaczem, a potem zdobyła dwa Noble. Skłodowska i zapomniana historia UJ
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 15 - Medycyna w mundurze
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę