-
Jacek Stawiski wiąże z wyborem kard. Grzegorza Rysia nadzieję na Kościół w Krakowie otwarty na dialog i łączący różne tradycje.
-
Uważa, że Kościół może odnosić się do polityki, ale bez wchodzenia w doraźne podziały i bez antagonizowania wiernych.
-
Zapowiada, że „Tygodnik Powszechny” ma dostarczać pogłębione treści, być obecny także cyfrowo i działać „przez siedem dni w tygodniu”.
-
Podkreśla wagę sprzeciwu wobec nacjonalizmu i wykluczania oraz tłumaczy ideę nagrody „Bonus” jako wyróżnienia dla tych, którzy budują dobro i wspólnotę mimo różnic.
- A
- A
- A
Po zmianie metropolity krakowskiego. "Tygodnik Powszechny" wróci na Wiślną?
— „Można o polityce rozmawiać tak, żeby nie antagonizować” — ocenia Jacek Stawiski, nowy redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”. W rozmowie w Radiu Kraków mówi o nadziejach związanych z kard. Rysiem, który jako metropolita ma nadal pisać felietony dla tygodnika. Redakcja musiała opuścić wieloletnią siedzibę przy ul. Wiślnej 12 po tym, jak archidiecezja krakowska wypowiedziała najem. Stawiski nie przesądza dziś o ewentualnym powrocie w to miejsce. — „Nie potrafię na to odpowiedzieć, bo to są skomplikowane kwestie logistyczne”.Wielkie nadzieje
Nowy metropolita krakowski, kardynał Grzegorz Ryś, budzi w Krakowie duże oczekiwania. Jacek Stawiski, nowy redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, w rozmowie w Radiu Kraków mówił, że wiąże z tą zmianą nadzieję na bardziej elastyczny Kościół w mieście. Podkreślał, że chodzi mu o powrót do tradycji rozumianej szeroko — takiej, która potrafi łączyć różne nurty obecne w krakowskiej archidiecezji po wojnie: od konserwatywnego i ludowego po intelektualny, otwarty na dialog i spór.
„Dobrze byłoby, żeby Kościół krakowski stał się bardziej tradycyjny (…) łączący bardzo różne nurty” — mówił Jacek Stawiski.
Zaznaczał, że archidiecezja krakowska ma wyjątkowe znaczenie historyczne i symboliczne, więc oczekiwania wobec nowego metropolity są naturalnie ogromne.
Kardynał Ryś a polityka: „można rozmawiać nieantagonizująco”
Pytany o to, czy nowy metropolita będzie wchodził w bieżące spory polityczne, Stawiski odpowiadał, że „politykę” można rozumieć na różne sposoby. W jego ocenie Kościół powinien odnosić się do spraw publicznych i społecznych, ale bez wikłania autorytetu krakowskiej stolicy biskupiej w doraźne linie podziału.
Podkreślał, że da się mówić o polityce tak, by nikt nie czuł się wykluczony — spokojnie, z próbą tłumaczenia świata zamiast pogłębiania konfliktów. Zwracał uwagę, że osobiste sympatie polityczne nie powinny przekładać się na życie wspólnoty wiernych ani na ton debaty w Kościele.
Czym ma być „Tygodnik Powszechny” pod nowym kierownictwem
Stawiski nie chciał przesądzać o ewentualnym powrocie do dawnego adresu, przy ul. Wiślnej tłumacząc, że to złożone kwestie organizacyjne. Jednocześnie podkreślał, że niezależnie od lokalizacji „Tygodnik” pozostaje częścią powojennej historii miasta i Polski: tworzyli go ludzie, którzy współkształtowali życie intelektualne, kulturalne i publiczne oraz współuczestniczyli w przemianach 1989 roku.
„Tygodnik jest częścią powojennej historii Krakowa (…) chcemy być twórcami na poziomie odpowiadającym temu dziedzictwu” — zaznaczał.
W tym kontekście przypominał też o wieloletniej więzi pisma z krakowskim Kościołem — podkreślając, że kardynał Grzegorz Ryś był felietonistą „Tygodnika Powszechnego” i ma nim pozostać także już jako metropolita krakowski.
Gość Radia Kraków mówił, że jego zadaniem jako nowego naczelnego jest przede wszystkim dostarczanie czytelnikom dobrych treści i rozwijanie pisma tak, by było obecne wszędzie tam, gdzie dziś odbiera się media — również cyfrowo. Deklarował, że „Tygodnik” chce szukać sensu zamiast sensacji, opisywać rzeczywistość w sposób pogłębiający i niepodsycający sporów. Zauważał przy tym, że słowo „tygodnik” rozumie dziś szerzej niż tylko jako wydanie raz w tygodniu — chodzi o regularną obecność treści przez siedem dni.
O nacjonalizmie, wielokulturowości i nagrodzie „Bonus”
Stawiski nawiązał do swojej pracy w instytucjach kultury (Muzeum Galicja, a wcześniej muzeum KL Plaszow) i do tematów związanych z Holokaustem, antysemityzmem oraz dialogiem międzykulturowym. Zapowiadał, że w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego” znajdzie się rozmowa o współczesnych przejawach polskiego nacjonalizmu oraz o historycznych źródłach tego zjawiska. Ocenił, że fala nacjonalizmu jest niepokojąca, a szczególnie groźne są jej skrajne, wulgarne formy — zwłaszcza te, które negują zbrodnie obozów zagłady.
Nasz rozmówca podkreślał, że „Tygodnik Powszechny” jest pismem katolickim w znaczeniu uniwersalnym, a nie konfesyjnym, i dlatego opisuje świat w jego różnorodności społecznej, kulturowej i religijnej. W jego ujęciu tradycja środowiska tygodnika jest zaprzeczeniem wykluczania i zobowiązuje do otwartości na wielowarstwową rzeczywistość.
W piątek wieczorem (28.11 br.) ma się odbyć pierwsza gala nowej nagrody „Bonus Tygodnika Powszechnego”. Stawiski tłumaczył sens wyróżnienia krótko: nagroda ma pokazywać dobro i doceniać osoby, które zamiast wzmacniać hałas w debacie publicznej próbują porządkować emocje, łączyć wrażliwości i budować coś wspólnego mimo różnic.
„Chcemy pokazać kawałek dobra (…) dla tych, którzy próbują połączyć nawet różne wrażliwości” — mówił.
Nasz gość:
Redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”. Dziennikarz telewizyjny i radiowy, publicysta prasowym specjalizujący się w tematyce międzynarodowej (od 2005 r. publikuje na łamach „Tygodnika”), podkaster. Pracował w RMF, BBC World Service i TVN24 jako wydawca, komentator, autor wywiadów i filmów dokumentalnych oraz dyrektor ds. informacji i menedżer. Współtworzył kanał TVN24 BiS, gdzie od roku 2019 był redaktorem naczelnym. Współtwórca filmu dokumentalnego „My, Naród” o przemówieniu Lecha Wałęsy w Kongresie USA w 1989 r. oraz „Pułkownik House” o roli USA w odbudowie Polski po I wojnie światowej. Doktor historii, swoją pracę, obronioną na UJ, poświęcił transformacji symbolicznej i historycznej w Polsce 1989-1995. W listopadzie nakładem Znaku ukaże się jego książka pt. „III RP. Historia odzyskana”. W latach 2016-2020 członek Rady przy Międzynarodowym Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście, 2021-2023 – specjalista ds. komunikacji w Muzeum Miejscu Pamięci KL Plaszow w Krakowie, 2023-2025 – dyrektor Żydowskiego Muzeum Galicja. Mówi biegle po angielsku i niemiecku, włada francuskim i rosyjskim, posługuje się hiszpańskim, hebrajskim i jidysz. Mieszka w Krakowie.
Komentarze (3)
Najnowsze
-
18:42
Zapadnięte torowisko w Krakowie: tramwaje pojadą objazdami
-
17:38
Prezydencka Rada Nowych Mediów. „Trudno tych nominacji bronić”
-
17:23
Samowola przy ul. Centralnej do wyburzenia. Mieszkańcy czują się oszukani
-
16:40
Najnowsze dane o ruchu aut w Małopolsce. Zaskakująca sytuacja na Zakopiance
-
15:52
Jan Paweł II i archiwa krakowskiej kurii. Terlikowski: "Robiąc z papieża idola, nie pozwalamy opowiedzieć o nim w całości"
-
14:57
Badania niedźwiedzi w Tatrach. Niepokojące sygnały o kłusownictwie
-
14:48
Jolanta Budzowska: Jeżeli mamy na szali życie ludzkie, nie możemy być zbyt łagodni w swoich osądach
-
13:42
Serial "Madison". Historia miłości i straty
-
13:41
Uwaga na utrudnienia na małopolskich drogach i kolei!
-
13:20
Od stycznia znikną faktury uproszczone, czyli tzw. paragony z NIP-em
-
12:52
Głogoczów: ewakuacja szkoły po uszkodzeniu rury z gazem
-
12:52
Tarnów bez seniorów, ale z przyszłością. Juniorzy wchodzą na tor żużlowy
-
12:22
Kardynałowie w synagodze, Sharksi skazani, Konrad Berkowicz i Rosja. Co Wyczynem? Co Blamażem?
-
12:12
Akcja ratowania ruin zamku na Górze św. Marcina. Tarnowianie będą zbierać cegły
-
11:10
Szpitale powiatowe na granicy wydolności, będzie protest. „Na leczenie zostaje bardzo mało pieniędzy”
-
10:56
Zaskakujący ruch w Krakowie. Radna odchodzi z KO
-
10:29
Zielona energia w Przegini Duchownej. Odbył się finał Małopolskich Dni dla Klimatu
-
10:16
Szlachetna technika heliograwiury. "Wytrawiona historia" - reportaż Ewy Szkurłat