- Po agresji Rosji na Ukrainę wzrosła wśród młodych deklaratywna gotowość do obrony ojczyzny – dawny model patriotyzmu wraca do debaty publicznej.
- Patriotyzm współczesny ma wiele twarzy: od służby wojskowej po zaangażowanie społeczne i lokalne.
- Prof. Janusz Majcherek ostrzega przed mitologizowaniem historii i moralnym szantażem: „Nie wszyscy chwycili za broń – to nie był obowiązek każdego.”
- Można łączyć przywiązanie do ojczyzny z otwartością na Europę, wspólnotę wartości i nowoczesne wyzwania.
- A
- A
- A
Patriotyzm w XXI wieku. Prof. Janusz Majcherek: „Mit o masowym oporze zbrojnym może być moralnym szantażem"”
"Mamy tych, którzy patriotyzm pojmują tak, jak uczestnicy Marszu Niepodległości albo ci, którzy wstępują do Wojsk Obrony Terytorialnej. I tych, którzy w sposób pacyfistyczny identyfikują się jako patrioci - pracując w organizacjach pozarządowych, organizując wspólnoty lokalne. Rozpiętość postaw jest rozległa w młodym pokoleniu, w całym społeczeństwie. Ale patriotyzm bywa też "ostatnim schronieniem łajdaków". Na frazeologii patriotycznej niejeden polityk zbił kapitał, będąc tak naprawdę łajdakiem i łachudrą" - o tym, czy dziś jest patriotyzm, rozmawiamy z prof. Januszem Majcherkiem, socjologiem.Deklaracje i rzeczywistość: czy młodzi naprawdę są gotowi do walki?
Prof. Majcherek zauważa, że po napaści Rosji na Ukrainę sposób myślenia o patriotyzmie zmienił się – również wśród młodych:
Ten militarystyczny, zbrojny model patriotyzmu, który polega na ofiarnej służbie z bronią w ręku, okazuje się być wcale nie tak anachroniczny, jak jeszcze kilka lat temu. Wtedy wydawało się nam, że konieczność obrony stawania z bronią, to czasy odległe które już nie wrócą. Tymczasem dzisiaj jest inaczej, niestety.
Socjolog podkreśla, że badania pokazują deklaratywną gotowość młodych do obrony kraju, ale trudno zweryfikować ich rzeczywiste postawy. "Większość młodych Polaków deklaruje gotowość wzięcia broni do ręki. To zmienia się z wiekiem i jest naturalne” - tłumaczy prof. Majcherek. Z drugiej strony, równie silnie jest przekonanie, że patriotyzm może wyrażać się w uczciwej pracy, zaangażowaniu lokalnym czy działalności społecznej.
Patriotyzm jako pojęcie wielowymiarowe – także polityczne
Profesor zaznacza, że młodzież nie jest monolitem, różnie rozumie patriotyzm:
Z jednej strony mamy tych, którzy patriotyzm pojmują tak jak uczestnicy Marszu Niepodległości albo ci, którzy wstępują do Wojsk Obrony Terytorialnej, czy zgłaszają się na ochotnika do wojska. A z drugiej strony mamy ludzi, którzy w sposób pacyfistyczny identyfikują się jako patrioci - pracując w organizacjach pozarządowych, organizując wspólnoty lokalne. Rozpiętość postaw jest rozległa w młodym pokoleniu, ale też w całym społeczeństwie. I nie zapominajmy jeszcze o jednej rzeczy - patriotyzm bywa, jak to określił Samuel Johnson już kilka stuleci temu, ostatnim schronieniem łajdaków. Na frazeologii patriotycznej niejeden polityk zbił kapitał, będąc tak naprawdę łajdakiem i łachudrą. Frazeologia patriotyczna niestety bardzo często kryje niegodziwe, wredne postawy polityków i tych, którzy ich popierają.
Rozumienie patriotyzmu staje się polem podziału także politycznego, co widać w podejściu do Unii Europejskiej, imigracji czy państwowych sojuszy. Gość Radia Kraków podkreśla, że patriotyzm nie musi wykluczać otwartości na Europę i różnorodność, bo: „Można być jednocześnie patriotą Polski i euroentuzjastą. To nie są sprzeczności”.
Prof. Majcherek podkreśla też, że dylematy współczesności – starzejące się społeczeństwo, migracje, bezpieczeństwo – wymagają nowego myślenia o narodowej tożsamości.
Patriotyzm historyczny: mit czy doświadczenie pokoleniowe?
Socjolog porusza też wątek mitologizacji Powstania Warszawskiego i postaw młodych w latach 40: "Wcale nie wszyscy walczyli z bronią w ręku. To mit, który może działać jak moralny szantaż wobec współczesnych.”
Profesor przypomina, że również w przeszłości istniało wiele form służby – to sanitariuszki, łączniczki, zwykli mieszkańcy, którzy budowali barykady albo gasili pożary. Z tego doświadczenia, jak mówi, wyrosła formacyjna tożsamość pokolenia Kolumbów – ale trzeba ją dziś interpretować z rozwagą i bez idealizacji.
Nie minimalizuję, nie bagatelizuję, ale nie twórzmy także przesadnych mitów, które mogłyby stawiać współczesnych Polaków wobec szantażu moralnego: patrzcie, wtedy wszyscy chwycili za broń, więc wy też powinniście być do tego gotowi
- przekonuje prof. Majcherek.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:31
Samorządowcy z Podhala alarmują: nowe przepisy mogą zablokować inwestycje w Tatrach
-
16:27
Jak z drona zrobić "zwiadowcę medycznego"?
-
16:19
Dobra wiadomość dla pasażerów krakowskiej komunikacji. Koniec uciążliwego remontu
-
15:27
Piękny gest zamiast kary. Cracovia spełnia marzenie wyjątkowego kibica
-
14:26
Kto pomógł w zatrzymaniu krakowskiego policjanta podejrzewanego o pedofilię? Nowe ustalenia
-
14:18
Sarna nie jest żoną jelenia
-
14:09
Komitet referendalny naciska na prezydenta Krakowa. Chodzi o plan ogólny
-
13:47
Startuje liga blindfutbolu, piłkarze Wisły powalczą o trzeci tytuł
-
13:45
Odbiór mieszkania od dewelopera w Krakowie – checklista kupującego
-
13:38
Krakowska aktorka Hanna Hanna Bieluszko walczy o zdrowie. Zespół Teatru im. Słowackiego jednoczy siły
-
13:35
82 pokrzywdzonych i przedawnione czyny. Były ksiądz zeznaje w sądzie w procesie biskupa Jeża
-
13:04
Krajowy Fundusz Szkoleniowy - szczepionka na bezrobocie w Krakowie
-
12:55
Miesiąc utrudnień na S7. Węzeł Książ częściowo zamknięty
-
12:17
Jeszcze dwa tygodnie pozostały na rozliczenie rocznego PIT-u
-
12:06
Wisła Kraków o krok od Ekstraklasy. Rekordowa liczba kibiców z Krakowa na stadionie Śląskim
-
11:36
Po pięciu latach w lesie...powstał film
-
10:41
Wilk potrącony na Podhalu. Leśnicy apelują do kierowców