Karol Kubasiewicz i Krzysztof Głuchowski/fot. Sylwia Paszkowska
Posłuchaj, co mówi Hanna Bieluszko
Teatr jest ulotny
Hanna Bieluszko to artystka o wyjątkowej osobowości scenicznej. To osoba obdarzona ogromną charyzmą i silnym charakterem, który przekłada się zarówno na jej obecność na scenie, jak i funkcjonowanie w zespole.
Najgorsze mamy za sobą. Jeszcze dużo przed nią. Cieszę się, jak słyszę, że Hania jest w dobrej formie. Jest skromną osobą, pomimo bardzo władczego i stanowczego tonu, za co widzowie ją kochają. Rządzi, ma charyzmę. Jest bezwzględna wobec siebie i wobec innych. To osoba, która się nie spóźnia, jest zawsze przygotowana. To stara szkoła, coraz rzadsza – mówi Krzysztof Głuchowski.
Aktor Karol Kubasiewicz gra z Hanią Bieluszko w spektaklu "O dwóch doktorach i jednej pacjentce". To, co sam zauważa to jej sceniczną czujność i nieprzewidywalność, które sprawiają, że każdy wspólny spektakl pozostaje żywy i dynamiczny. Relacja sceniczna między aktorami opiera się na wzajemnym zaufaniu i uważności.
Hania jest bardzo czujną partnerką. Taką, która potrafi zaskoczyć na scenie. Człowiek przy niej nigdy się nie nudzi i nie wpada w rutynę – mówi Karol Kubasiewicz.
Teatr to specyficzna forma sztuki. W przeciwieństwie do filmu spektakl nie pozostawia trwałego zapisu, ale istnieje wyłącznie w momencie grania. – "Teatr jest miejscem, które bardzo szybko zapomina. Jest tu i teraz" – dodaje Karol Kubasiewicz.
Choroba i proces leczenia
Życie aktorki było w pewnym momencie zagrożone. Dzięki pracy lekarzy sytuacja została opanowana, jednak leczenie wciąż trwa. Proces zdrowienia obejmuje leczenie onkologiczne, ale także długotrwałą rehabilitację, która jest poza realnym zasięgiem publicznego finansowania. Decydują nie tylko koszty, ale również czas oczekiwania, który w takich przypadkach ma kluczowe znaczenie. Największym wyzwaniem pozostaje obecnie powrót do sprawności ruchowej. Hanna Bieluszko zmaga się z ograniczoną mobilnością, co jest szczególnie trudne dla osoby o tak dużej potrzebie niezależności i aktywności. W jej przypadku nie chodzi wyłącznie o jeden aspekt zdrowotny, lecz o całościowy powrót do sprawności, zarówno fizycznej, jak i życiowej.
Link do zrzutki TUTAJ
Środowisko teatralne zareagowało na sytuację aktorki natychmiastowo. W pomoc zaangażowali się zarówno członkowie zespołu, jak i artyści z innych scen.
Jeżeli ktoś z nas znalazłby się w takiej sytuacji, to Hania zachowałaby się tak samo. Taki jest ten teatr. Krótko mówiąc, to jest rodzina – mówi Krzysztof Głuchowski.
Nawet jeśli na co dzień nie brakuje różnic czy napięć, w sytuacjach kryzysowych solidarność staje się naturalna. Elementem tej solidarności jest zbiórka środków na rehabilitację. Jej celem jest umożliwienie szybkiego i skutecznego powrotu aktorki do sprawności.