Tam, gdzie naczynia włośniczkowe znajdują się płytko pod skórą (policzki, czoło), będzie zauważalna zmiana koloru skóry podczas pulsowania. To najmniejsze i najcieńsze naczynia krwionośne, tworzące gęste sieci we wszystkich tkankach.
Prof. Piotr Augustyniak przyznaje, że inspiracją do pracy nad takim urządzeniem była obserwacja biegu żołnierzy 6 BPD w Krakowie, którzy z pełnym obciążeniem podążali za dowódcą.
Dron z kamerą monitorującą puls mógłby np. towarzyszyć seniorom podczas spaceru, mógłby też wykryć ludzi pod lawiną. Prace prowadzone na AGH skupiają się na możliwości rejestrowania pulsu dwóch lub więcej osób naraz. "Nasz dron wkrótce zostanie wyposażony w radar mikrofalowy" - powiedział prof. P. Augustyniak - "Będzie mógł zmierzyć puls nawet pod dwumetrową warstwą śniegu".