Trasa ma być zamknięta przez kilka dni, jednak wszystko zależy od pogody.
- Będzie całkowita wymiana mostu - legary, przyczółki mostu. To będzie praca od podstaw. Wszystko zależne jest od warunków. Wtedy będzie wiadomo, czy po trzech dniach będziemy mogli otworzyć dolinę - mówi Jakub Bryniarski z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Po otwarciu szlaku mogą tam jeszcze występować niewielkie utrudnienia.
- W późniejszym etapie będą prowadzone prace wykończeniowe przy moście, ale nie będzie to wymagało zamknięcia. Będzie tylko ograniczenie dla ruchu turystycznego. Wykonawca zapewni jednak przejście. Nie ma obaw - dodaje.
Niewykluczone, że przed wakacjami remonty będą prowadzone również na innych trasach. O ewentualnych utrudnieniach bądź zamknięciach, parkowcy będą informować na bieżąco.