Nad ranem na drodze S7 w Krakowie pomiędzy węzłem Bieżanów, a zjazdem na ulicy Śliwiaka w kierunku Nowej Huty doszło do karambolu kilku pojazdów.
- Doszło do zdarzenia drogowego, w którym brało udział osiem samochodów, w tym jeden ciężarowy. W wyniku zdarzenia ranne zostały trzy osoby. Zostały one zabrane do szpitala, w tym jedna przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe - mówi Mariusz Duma, oficer prasowy małopolskiej straży pożarnej.
Policja ustaliła wstępną przyczynę wypadku. Zdaniem funkcjonariuszy kierująca tirem nie wyhamowała na czas i uderzyła w stojące na prawym skrajnym pasie pojazdy. Potem miał miejsce efekt domina.
- W wyniku uderzenia kierowca z pierwszego pojazdu i pasażer odnieśli obrażenia. Pasażer w stanie nieprzytomnym został zabrany śmigłowcem do szpitala. Ucierpiała także kobieta, która kierowała osobówką znajdującą się w środku karambolu. Kierująca ciężarówką tuż przed uderzeniem próbowała uciec na środkowy pas, zderzając się z kolejnym samochodem - wyjaśnia Bartosz Izdebski z biura prasowego małopolskiej policji.