Gościem Marzeny Florkowskiej jest Mariusz Meus, czyli Pan Południk
- A
- A
- A
Kraków – miasto na dwóch półkulach. Tajemnica krakowskiego południka zerowego
XIX wiek był tak przekornie nazywany przez astronomów festiwalem południków zerowych. Każde większe miasto miało swój południk - Kraków takżeO południku zerowym w Greenwich w Londynie słyszał chyba każdy. Symbol tamtejszej astronomii, geografii, kartografii, geodezji również. Wypromowano to jako wielką atrakcję, wręcz międzynarodową, bo południk Greenwich jest oznaczony w ponad 500 miejscach na całym świecie. Kreska na mapie, całkowicie wirtualny obiekt, czysto geometryczny, istniejący właściwie wyłącznie w rachunkach astronomicznych, w rachunkach geograficznych, we współrzędnych, ale dzięki temu, że pojawiły się ogólnodostępne odbiorniki GPS, to ta magia tych liczb zaczęła oddziaływać.
Południk zerowy dziś jest tylko jeden, ale zanim to się stało, każde znaczące obserwatorium astronomiczne miało własny południk zerowy: w Paryżu, Madrycie, Lizbonie, w Sankt Petersburgu, w Warszawie i w Krakowie, Waszyngtonie, Rio de Janeiro, Kioto, Sydney. Każdy kraj mógł mieć nawet po kilka takich południków zerowych, które pierwotnie były tymi fundamentalnymi. XIX wiek był tak przekornie nazywany przez astronomów festiwalem południków zerowych.
W roku 1884 w Waszyngtonie zwołano konferencję południkową, podczas której przedstawiciele większości liczących się państw pod względem astronomii, geodezji, geografii uzgodnili, że trzeba w końcu wybrać jeden południk zerowy. Wybrano Londyn, ponieważ najwięcej statków pływających po świecie korzystało z almanachów astronomicznych i czasu pokładowego południka zerowego Greenwich. Był najczęściej używanym punktem odniesienia.
Obecnie te historyczne, dawne południki zerowe w różnych miejscach na świecie są oznaczane właśnie jako pomniki historii astronomii narodowej, geografii, geodezji. Jako symbole tego, że każdy kraj w dawnych czasach miał swoje narodowe Greenwich. I my w Krakowie też.
Znajduje się on opodal Obserwatorium Astronomicznego, czyli Kolegium Śniadeckiego na terenie Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego przy obecnej ulicy Mikołaja Kopernika.
Ale krakowski południk zerowy zaczął swoją historię bardzo wcześnie, ponieważ pierwsze zastosowanie południka krakowskiego w astronomii to jest rok 1379. Nadworny astronom, astrolog i medyk Władysława Jagiełły, Herman z Przeworska, pierwszy sporządził tabelę z opisem ruchu planet wyliczonym na czas lokalny Krakowa, czyli na czas lokalny południka krakowskiego. Wtedy jednak nie istniało żadne w sensie współczesnym obserwatorium astronomiczne. Astronomowie z Akademii Krakowskiej ustawiali sobie po prostu swoje drewniane instrumenty obserwacyjne, takie z jakich korzystał np. Mikołaj Kopernik, na dachach kamienic, tam gdzie był dostęp.Pierwszy oficjalny południk krakowski przebiegał przez Collegium Maius.
Drugim twórcą krakowskiego południka był Stanisław Pudłowski, rektor Akademii Krakowskiej. W połowie XVII wieku, około roku 1640, urządził swoje prywatne obserwatorium astronomiczne przy Kościele św. Mikołaja, przy obecnej ulicy Mikołaja Kopernika.
Trzecie wcielenie to właśnie zasługa Jana Śniadeckiego.
W 2023 oficjalnie oznaczyliśmy krakowski południk zerowy przy starym Obserwatorium Astronomicznym przy Ogrodzie Botanicznym. To krakowskie, polskie Greenwich.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:08
Zwykłe wyjście z domu? Nie dla każdego. Seniorzy potrzebują dostępnych toalet
-
21:01
Burza po meczu Legia Warszawa - Wisła Kraków. Krakowski klub punktuje rażące błędy sędziowskie
-
20:13
Wody Polskie rezygnują z budowy polderu w Szczurowej. Inwestycja zostanie wykreślona z dokumentów
-
19:42
GKS górą nad Wieczystą w zaległym spotkaniu
-
18:57
„Nie zamieniajmy tragedii w widowisko”. Prof. Aldona Guzik o relacjonowaniu ataków w szkołach
-
18:30
Utrudnienia na DK28 w Zatorze. Ruch wahadłowy do końca roku
-
18:10
Jezioro Klimkowskie niemal puste. Gorlice przygotowują plan awaryjny
-
18:01
Piosenki rozkwitają jesienią. Festiwal SongBloom rusza w trasę.
-
17:08
Zmiana terminu zaprzysiężenia Łukasza Gibały. Nowa data to 20 października
-
16:23
Kraków dał nauczkę partiom politycznym? „Kandydaci przywiezieni w teczce mogą mieć dużo trudniej”
-
16:17
Krakowski PiS deklaruje współpracę z Łukaszem Gibałą. „Mamy podobne stanowiska”
-
15:46
Śmierć 41-latka po interwencji policji w Nowym Sączu. Śledczy analizują nagrania
-
14:52
Watykan przywrócił proboszcza odwołanego przez abp. Jędraszewskiego. Ks. Wilk wraca do parafii w Nowym Prokocimiu
-
14:49
Tir wpadł do rowu w Przeciszowie. Droga wojewódzka zablokowana na kilka godzin
-
14:05
Kracik: Budżet będzie sprawdzianem dla Gibały. Klęczar: Werdykt wyborców trzeba uszanować
-
13:30
Trump dogaduje się z Putinem. Prof. Przebinda: Nie wiemy, co zrobi po wyborach
-
15:05
Najważniejsza jest diagnoza
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 17 - Szpital MSWiA. Leczenie na służbie