Komentowanie po wyborach to jest wymądrzanie się na temat znanego już rezultatu. Najważniejszym komentarzem są tutaj wyborcy i ich decyzja – ocenia Stanisław Kracik.
Pełniący funkcję prezydenta Krakowa odniósł się także do obietnic wyborczych Łukasza Gibały. Uważa, że dopiero przygotowanie kolejnego budżetu miasta pokaże, czy nowy prezydent pogodzi zapowiadane oszczędności z realizacją kampanijnych deklaracji.
– Wtedy będzie można powiedzieć, czy to jest rzeczywiście zwrot w kierunku zdyscyplinowania wydatków budżetowych, czy też nie bardzo, bo jednak obietnic naskładało się dużo (bilet 20-minutowy i tak dalej) – mówi Stanisław Kracik.
"Mieszkańcy zdecydowali inaczej"
Wynik drugiej tury wyborów skomentował również wojewoda małopolski i szef regionalnych struktur PSL Krzysztof Klęczar. Popierana przez Koalicję Obywatelską i ludowców Monika Piątkowska zdobyła 37,88 proc. głosów, przegrywając z Łukaszem Gibałą, który uzyskał 62,12 proc.
– Oczywiście nie wycofuję się z tego, co mówiłem. Popierałem panią Monikę Piątkowską. Uważałem ją za kandydatkę, która gwarantowałaby rozwój i stabilność Krakowa. Ale mieszkańcy zdecydowali inaczej. Nie ma sytuacji, w której ktoś mógłby powiedzieć, że zaważył jeden czy dwa głosy. To jest zdecydowany, stanowczy werdykt mieszkańców miasta Krakowa, który należy przyjąć i uszanować – uważa Krzysztof Klęczar.
Wojewoda życzy również prezydentowi elektowi „powodzenia w sprawowaniu tej ważnej funkcji”.
Łukasz Gibała zostanie zaprzysiężony na prezydenta Krakowa podczas sesji rady miasta 21 października. Jego mandat radnego obejmie Zuzanna Piekarz ze stowarzyszenia Wspólne Jutro, którego współzałożycielką jest posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek.